Uniwersytet Futures i Opcji

pod kierownictwem prof. SzFagra
 
IndeksIndeks  PortalePortale  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  Zaloguj  

Share | 
 

 UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
AutorWiadomość
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:06

Indiana napisał:
Co do cen ziemi rolnej, to tutaj taki podatek miałby szybciej sens, żeby powstrzymać wzrost cen ziemi rolnej. Przy czym rząd PIS-u wymyślił lepszy numer, z zakazem sprzedaży nie-rolnikom, co spowodowało gwałtowny spadek ceny a co ważniejsze zakończyło lokowanie tam nadmiaru kasy.  Zobaczymy krzywą wzrostu ceny ziemi za 2-3 lata, pewnie będzie pełna bessa a nie jak do tej pory sky is the limit.

Wprowadzili to już czy dopiero zamierzają?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Indiana
UFO Edukator
UFO Edukator


Liczba postów : 4669
Age : 39
Location : Chrzanów
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:10

Niestety już to działa, nie da się już żadnej ziemi rolnej kupićl nie będąc rolnikiem. A szkoda, chciałem sobie kiedyś kupić ze 20 ha i posadzić drzewa miododajne, i pszczoły trzymać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:13

Cały dzień spędziłem dziś na dwóch gejach.  Najebałem 137km, nóg w piździe nie czuję affraid affraid 

Po przejechanej Słowacji podjaździnka pod Tąpadła to mi sie wydawało że to płasko jest Shocked   120m do góry to nawet nieodczuwalne jak sie po 600 wjeżdżało. Normalnie na środkowym przełożeniu zapierdalam z 17kmh do góry tam jakoś z 7-8% nachylenia. Albo może wiatr tak sprzyjał albo Słowacja mi kondycję wyrobiła.

Browarka sobie ciekawego odpaliłem przed snem:



Bardzo fajny, delikatny i rześki browarek na lato.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:17

Indiana napisał:
Niestety już to działa, nie da się już żadnej ziemi rolnej kupićl nie będąc rolnikiem. A szkoda, chciałem sobie kiedyś kupić ze 20 ha i posadzić drzewa miododajne, i pszczoły trzymać.

Ale można zostać (przynajmniej było można) rolnikiem teoretycznym... pamiętam swego czasu niektórzy poqpowali ziemie rolne a pojęcia nie mieli jak wygląda kapusta albo czym się różni zboże jare od ozimego. lol!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
thorgall



Liczba postów : 18659
Age : 102
Registration date : 08/07/2008

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:18

OpCjOnEr napisał:
Cały dzień spędziłem dziś na dwóch gejach.  Najebałem 137km, nóg w piździe nie czuję affraid affraid 

Po przejechanej Słowacji podjaździnka pod Tąpadła to mi sie wydawało że to płasko jest Shocked   120m do góry to nawet nieodczuwalne jak sie po 600 wjeżdżało. Normalnie na środkowym przełożeniu zapierdalam z 17kmh do góry tam jakoś z 7-8% nachylenia. Albo może wiatr tak sprzyjał albo Słowacja mi kondycję wyrobiła.

Browarka sobie ciekawego odpaliłem przed snem:



Bardzo fajny, delikatny i rześki browarek na lato.

Opcjoner
zejdź z dachu affraid
ta strata jest do odrobienia
Twisted Evil
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:19

Będzie trza sie w Alpy wybrać rowerem Smile  na trasy TdF.

Na zachód pocisnąć przez Helmutnię do Szwajcarii i Francji.

W samej Bawarii juś są fajne góry.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:22

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:38

Majka PRAWIE (?) dziś wygrał etap!



Jak oni to qrwa liczą skoro dwóch ma identyczny czas to powinny być dwa pierwsze miejsca ex aequo.

Ale ma koszulkę climbera ze sporą przewaga punktową. Najwyższe góry się zaczynają.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dex



Liczba postów : 7859
Registration date : 14/09/2010

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:48

Indiana napisał:
Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować. Natomiast co mają ceny gruntów do wojny, to nie czaję związku. Na razie, poza największymi miastami, koszt działki to ułamek ceny domu. Niektórzy więcej wydają budując dom na meble do kuchni niż kosztowała spora działka pod dom...

Nie, nie rozumiesz koncepcji Deus Exa. Wink

Planeta Ziemia jest jak koedukacyjna cela, wszyscy jesteśmy na niej uwięzieni, dopóki nie znikniemy za rogiem czasu.
Jedyne co wymyśliliśmy w tej celi to gra w "Monopoly" - znasz tą planszówkę?
Kupujemy pola na planszy Ziemi i bierzemy pieniądze tym, którzy gorzej rzucali kostką na starcie i nie zajęli najlepszej przestrzeni.

Jeśli grałeś w "Monopoly" to wiesz, że ten kto nie ma nie ma na czynsz - przegrywa.
W końcu dalsza gra nie ma sensu, wszyscy zaczynają się obwiniać o kantowanie, dochodzi do awantury,
zabijamy słabszych, wywracamy planszę, pieniądze wracają do banku, a pola planszy stają się niczyje.
Wojna.

Gra trwa 76 lat bez 29 dni, precyzyjnie.
Przez ten czas zapraszamy nowych uczestników gry, czyli dzieci.
Bo miesiączki odmierza księżyc, a dzień odmierza słońce za kratami celi.
A lubimy mnożyć się w rytmie dni i musimy w rytm miesiączek.
Co 76 lat bez 29 dni miesiączki i cykle się pokrywają i przegrani są zastępowani przez nowych graczy.

Wygląda na determinizm, ale to My wymyśliliśmy zasady gry.
Płaćmy sobie za czas zajmowania pól, a gra nigdy się nie skończy, bo nie będzie dało się w nią przegrać.
Będziemy mieli dużo czasu by wspólnymi siłami przepiłować kraty, wydostaniemy się z celi i wspólnie wyruszymy odkrywać kosmos, na zawsze.

flower


Ostatnio zmieniony przez dex dnia Nie 17 Lip 2016, 23:58, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Nie 17 Lip 2016, 23:58

dex napisał:
Indiana napisał:
Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować. Natomiast co mają ceny gruntów do wojny, to nie czaję związku. Na razie, poza największymi miastami, koszt działki to ułamek ceny domu. Niektórzy więcej wydają budując dom na meble do kuchni niż kosztowała spora działka pod dom...

Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować.

Nie, nie rozumiesz koncepcji Deus Exa. Wink

Planeta Ziemia jest jak koedukacyjna cela, wszyscy jesteśmy na niej uwięzieni, dopóki nie znikniemy za rogiem czasu.
Jedyne co wymyśliliśmy w tej celi to gra w "Monopoly" - znasz tą planszówkę?
Kupujemy pola na planszy Ziemi i bierzemy czynsz od tych, którzy gorzej rzucali kostką na starcie i nie zajęli najlepszej przestrzeni.

Jeśli grałeś w "Monopoly" to wiesz, że ten kto nie ma nie ma na czynsz - przegrywa.
W końcu dalsza gra nie ma sensu, wszyscy zaczynają się obwiniać o kantowanie, dochodzi do awantury,
zabijamy słabszych, wywracamy planszę, pieniądze wracają do banku, a pola planszy stają się niczyje.
Wojna.

Gra trwa 76 lat bez 29 dni, zawsze.
Przez ten czas zapraszamy nowych uczestników gry, czyli dzieci.
Bo miesiączki odmierza księżyc, a dzień odmierza słońce za kratami celi.
I lubimy mnożyć się w rytmie dni i miesiączek.

Ale nie popadajmy w fatalizm - to My wymyśliliśmy zasady gry.
Płaćmy sobie za czas zajmowania pól, a gra nigdy się nie skończy, bo nie będzie dało się w nią przegrać.
Będziemy mieli dużo czasu by wspólnymi siłami przepiłować kraty, wydostaniemy się z celi i wspólnie wyruszymy odkrywać kosmos, na zawsze.

Moja ulubiona gra z dzieciństwa. Kończy się gdy jeden zostanie monopolistą a pozostali zbankrutują.
Jeśli nie dałoby sie przegrać to też i nie dałoby się wygrać to jaki sens ma wtedy taka gra? Dla grania samego w sobie chyba a nie dla zwycięstwa.

Czyli stając na zielonym polu np. PENNSYLVANIA AVENUE płacisz pozostałym graczom, że tam stoisz? To też na dłuższa metę byłoby podobnie niesprawiedliwe gdyż pola mają różne wartości a gdyby któryś gracz miał pecha że stawałby ciągle na polach drogich to w końcu też po pewnym czasie mógłby zbankrutować tylko że trwałoby to koszmarnie długo. W takim układzie opłacałoby się stawać tylko na polach jak najtańszych czyli w przełożeniu na realny świat - unikać dobrobytu a dążyć do taniochy co jest jakby sprzeczne z ideą kapitalizmu. Wtedy nikt by nie chciał mieć niczego wartościowego, luxusowego itp bo za to trzebaby było od cholery płacić innym a każdy by wolał mieć byle co aby płacić najmniej.

Twoja idea do tego by doprowadziła - lepiej mieć rozwalającą się szopę niż elegancki dom bo za to pierwsze płaciłbyś innym minimalnie czyli najlepiej byś wyszedł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
thorgall



Liczba postów : 18659
Age : 102
Registration date : 08/07/2008

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:04

KRACH DZISIAJ
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dex



Liczba postów : 7859
Registration date : 14/09/2010

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:07

OpCjOnEr napisał:
dex napisał:
Indiana napisał:
Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować. Natomiast co mają ceny gruntów do wojny, to nie czaję związku. Na razie, poza największymi miastami, koszt działki to ułamek ceny domu. Niektórzy więcej wydają budując dom na meble do kuchni niż kosztowała spora działka pod dom...

Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować.

Nie, nie rozumiesz koncepcji Deus Exa. Wink

Planeta Ziemia jest jak koedukacyjna cela, wszyscy jesteśmy na niej uwięzieni, dopóki nie znikniemy za rogiem czasu.
Jedyne co wymyśliliśmy w tej celi to gra w "Monopoly" - znasz tą planszówkę?
Kupujemy pola na planszy Ziemi i bierzemy czynsz od tych, którzy gorzej rzucali kostką na starcie i nie zajęli najlepszej przestrzeni.

Jeśli grałeś w "Monopoly" to wiesz, że ten kto nie ma nie ma na czynsz - przegrywa.
W końcu dalsza gra nie ma sensu, wszyscy zaczynają się obwiniać o kantowanie, dochodzi do awantury,
zabijamy słabszych, wywracamy planszę, pieniądze wracają do banku, a pola planszy stają się niczyje.
Wojna.

Gra trwa 76 lat bez 29 dni, zawsze.
Przez ten czas zapraszamy nowych uczestników gry, czyli dzieci.
Bo miesiączki odmierza księżyc, a dzień odmierza słońce za kratami celi.
I lubimy mnożyć się w rytmie dni i miesiączek.

Ale nie popadajmy w fatalizm - to My wymyśliliśmy zasady gry.
Płaćmy sobie za czas zajmowania pól, a gra nigdy się nie skończy, bo nie będzie dało się w nią przegrać.
Będziemy mieli dużo czasu by wspólnymi siłami przepiłować kraty, wydostaniemy się z celi i wspólnie wyruszymy odkrywać kosmos, na zawsze.

Moja ulubiona gra z dzieciństwa. Kończy się gdy jeden zostanie monopolistą a pozostali zbankrutują.
Jeśli nie dałoby sie przegrać to też i nie dałoby się wygrać to jaki sens ma wtedy taka gra? Dla grania samego w sobie chyba a nie dla zwycięstwa.

Czyli stając na zielonym polu np. PENNSYLVANIA AVENUE płacisz pozostałym graczom, że tam stoisz? To też na dłuższa metę byłoby podobnie niesprawiedliwe gdyż pola mają różne wartości a gdyby któryś gracz miał pecha że stawałby ciągle na polach drogich to w końcu też po pewnym czasie mógłby zbankrutować tylko że trwałoby to koszmarnie długo.

Gra "Monopoly" została wymyślona przez georgistów tylko i wyłącznie w celu zaprezentowania zalet LVT nad niby "wieczystą własnością ziemi" (która oczywiście nie może być wieczysta bo plansza jest skończona).

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Landlord%27s_Game
https://en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_board_game_Monopoly

Alternatywna wersja zasad gry, w których płaci się innym graczom za wartość posiadanych pól, została usunięta przez "wydawcę".
Nie pytajcie czemu.


Ostatnio zmieniony przez dex dnia Pon 18 Lip 2016, 00:12, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:09

Poza tym czym innym jest płacenie sobie nawzajem gdy graczy jest czterech a co inne gdy jest ich kilka miliardów z czego ta liczba się dosłownie co chwilę zmienia (co chwila ktoś się rodzi i umiera) a dużą jej część stanowią osoby upośledzone, nie mające konta, niepiśmienne, nie wiedzące nawet o co chodzi.
Tu musiałaby zostać wprowadzona jakaś scentralizowana instytucja na wzór KDPW, robiąca codzienne rozliczenia płatności z tytułu dzierżawy ziemi. Sama aktualizacja liczby ludności już byłaby zajebistym problemem bo jeśli np. ktoś zaginął a znajuduje sie po 3 tygodniach?

Dla mnie ten pomysł jest absurdalny i kompletnie niewykonalny. W paruosobowym gronie graczy przy stoliq to może mieć jakiś sens ale nie w skali świata.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kaczor



Liczba postów : 18646
Age : 38
Registration date : 07/05/2009

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:10

Indiana napisał:
Niestety już to działa, nie da się już żadnej ziemi rolnej kupićl nie będąc rolnikiem. A szkoda, chciałem sobie kiedyś kupić ze 20 ha i posadzić drzewa miododajne, i pszczoły trzymać.

Da sie ale trzeba sie najebac, albo zalozyc kosciol (ty tez chyba jehowy swiadkiem jestes ktos mi mowil Very Happy) albo strukture holdingowa zrobic i sprzedac akcje spolki matki.
Mozna tez pewnie obejsc jakos robiac pozyczke pod zastaw i pozniej przewlaszczenie, ale jak mowie duzo zachodu zeby kupic nieuzytki niechciane na ktorych sie nic nie da zbudowac.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:11

dex napisał:
OpCjOnEr napisał:
dex napisał:
Indiana napisał:
Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować. Natomiast co mają ceny gruntów do wojny, to nie czaję związku. Na razie, poza największymi miastami, koszt działki to ułamek ceny domu. Niektórzy więcej wydają budując dom na meble do kuchni niż kosztowała spora działka pod dom...

Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować.

Nie, nie rozumiesz koncepcji Deus Exa. Wink

Planeta Ziemia jest jak koedukacyjna cela, wszyscy jesteśmy na niej uwięzieni, dopóki nie znikniemy za rogiem czasu.
Jedyne co wymyśliliśmy w tej celi to gra w "Monopoly" - znasz tą planszówkę?
Kupujemy pola na planszy Ziemi i bierzemy czynsz od tych, którzy gorzej rzucali kostką na starcie i nie zajęli najlepszej przestrzeni.

Jeśli grałeś w "Monopoly" to wiesz, że ten kto nie ma nie ma na czynsz - przegrywa.
W końcu dalsza gra nie ma sensu, wszyscy zaczynają się obwiniać o kantowanie, dochodzi do awantury,
zabijamy słabszych, wywracamy planszę, pieniądze wracają do banku, a pola planszy stają się niczyje.
Wojna.

Gra trwa 76 lat bez 29 dni, zawsze.
Przez ten czas zapraszamy nowych uczestników gry, czyli dzieci.
Bo miesiączki odmierza księżyc, a dzień odmierza słońce za kratami celi.
I lubimy mnożyć się w rytmie dni i miesiączek.

Ale nie popadajmy w fatalizm - to My wymyśliliśmy zasady gry.
Płaćmy sobie za czas zajmowania pól, a gra nigdy się nie skończy, bo nie będzie dało się w nią przegrać.
Będziemy mieli dużo czasu by wspólnymi siłami przepiłować kraty, wydostaniemy się z celi i wspólnie wyruszymy odkrywać kosmos, na zawsze.

Moja ulubiona gra z dzieciństwa. Kończy się gdy jeden zostanie monopolistą a pozostali zbankrutują.
Jeśli nie dałoby sie przegrać to też i nie dałoby się wygrać to jaki sens ma wtedy taka gra? Dla grania samego w sobie chyba a nie dla zwycięstwa.

Czyli stając na zielonym polu np. PENNSYLVANIA AVENUE płacisz pozostałym graczom, że tam stoisz? To też na dłuższa metę byłoby podobnie niesprawiedliwe gdyż pola mają różne wartości a gdyby któryś gracz miał pecha że stawałby ciągle na polach drogich to w końcu też po pewnym czasie mógłby zbankrutować tylko że trwałoby to koszmarnie długo.

Gra "Monopoly" została wymyślona przez georgistów tylko i wyłącznie w celu zaprezentowania zalet LVT nad wieczystą własnością ziemi.

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Landlord%27s_Game
https://en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_board_game_Monopoly

Alternatywna wersja zasad gry, w których płaci się innym graczom za wartość posiadanych pól, została usunięta przez "wydawcę".
Nie pytajcie czemu.

A kto to są georgiści?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kaczor



Liczba postów : 18646
Age : 38
Registration date : 07/05/2009

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:11

OpCjOnEr napisał:
dex napisał:
Indiana napisał:
Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować. Natomiast co mają ceny gruntów do wojny, to nie czaję związku. Na razie, poza największymi miastami, koszt działki to ułamek ceny domu. Niektórzy więcej wydają budując dom na meble do kuchni niż kosztowała spora działka pod dom...

Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować.

Nie, nie rozumiesz koncepcji Deus Exa. Wink

Planeta Ziemia jest jak koedukacyjna cela, wszyscy jesteśmy na niej uwięzieni, dopóki nie znikniemy za rogiem czasu.
Jedyne co wymyśliliśmy w tej celi to gra w "Monopoly" - znasz tą planszówkę?
Kupujemy pola na planszy Ziemi i bierzemy czynsz od tych, którzy gorzej rzucali kostką na starcie i nie zajęli najlepszej przestrzeni.

Jeśli grałeś w "Monopoly" to wiesz, że ten kto nie ma nie ma na czynsz - przegrywa.
W końcu dalsza gra nie ma sensu, wszyscy zaczynają się obwiniać o kantowanie, dochodzi do awantury,
zabijamy słabszych, wywracamy planszę, pieniądze wracają do banku, a pola planszy stają się niczyje.
Wojna.

Gra trwa 76 lat bez 29 dni, zawsze.
Przez ten czas zapraszamy nowych uczestników gry, czyli dzieci.
Bo miesiączki odmierza księżyc, a dzień odmierza słońce za kratami celi.
I lubimy mnożyć się w rytmie dni i miesiączek.

Ale nie popadajmy w fatalizm - to My wymyśliliśmy zasady gry.
Płaćmy sobie za czas zajmowania pól, a gra nigdy się nie skończy, bo nie będzie dało się w nią przegrać.
Będziemy mieli dużo czasu by wspólnymi siłami przepiłować kraty, wydostaniemy się z celi i wspólnie wyruszymy odkrywać kosmos, na zawsze.

Moja ulubiona gra z dzieciństwa. Kończy się gdy jeden zostanie monopolistą a pozostali zbankrutują.
Jeśli nie dałoby sie przegrać to też i nie dałoby się wygrać to jaki sens ma wtedy taka gra? Dla grania samego w sobie chyba a nie dla zwycięstwa.

Czyli stając na zielonym polu np. PENNSYLVANIA AVENUE płacisz pozostałym graczom, że tam stoisz? To też na dłuższa metę byłoby podobnie niesprawiedliwe gdyż pola mają różne wartości a gdyby któryś gracz miał pecha że stawałby ciągle na polach drogich to w końcu też po pewnym czasie mógłby zbankrutować tylko że trwałoby to koszmarnie długo. W takim układzie opłacałoby się stawać tylko na polach jak najtańszych czyli w przełożeniu na realny świat - unikać dobrobytu a dążyć do taniochy co jest jakby sprzeczne z ideą kapitalizmu. Wtedy nikt by nie chciał mieć niczego wartościowego, luxusowego itp bo za to trzebaby było od cholery płacić innym a każdy by wolał mieć byle co aby płacić najmniej.

Twoja idea do tego by doprowadziła - lepiej mieć rozwalającą się szopę niż elegancki dom bo za to pierwsze płaciłbyś innym minimalnie czyli najlepiej byś wyszedł.

Brawo opcjoner! dopingg dopingg

Do tego prowadzi mutualizm wlasnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów : 66929
Age : 36
Location : Breslau
Registration date : 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:12

kaczor napisał:
Indiana napisał:
Niestety już to działa, nie da się już żadnej ziemi rolnej kupićl nie będąc rolnikiem. A szkoda, chciałem sobie kiedyś kupić ze 20 ha i posadzić drzewa miododajne, i pszczoły trzymać.

Da sie ale trzeba sie najebac, albo zalozyc kosciol (ty tez chyba jehowy swiadkiem jestes ktos mi mowil Very Happy) albo strukture holdingowa zrobic i sprzedac akcje spolki matki.
Mozna tez pewnie obejsc jakos robiac pozyczke pod zastaw i pozniej przewlaszczenie, ale jak mowie duzo zachodu zeby kupic nieuzytki niechciane na ktorych sie nic nie da zbudowac.

Przecież tu chodzi o rolną a na rolnej się i tak nic nie buduje!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dex



Liczba postów : 7859
Registration date : 14/09/2010

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:13

OpCjOnEr napisał:
dex napisał:
OpCjOnEr napisał:
dex napisał:
Indiana napisał:
Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować. Natomiast co mają ceny gruntów do wojny, to nie czaję związku. Na razie, poza największymi miastami, koszt działki to ułamek ceny domu. Niektórzy więcej wydają budując dom na meble do kuchni niż kosztowała spora działka pod dom...

Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować.

Nie, nie rozumiesz koncepcji Deus Exa. Wink

Planeta Ziemia jest jak koedukacyjna cela, wszyscy jesteśmy na niej uwięzieni, dopóki nie znikniemy za rogiem czasu.
Jedyne co wymyśliliśmy w tej celi to gra w "Monopoly" - znasz tą planszówkę?
Kupujemy pola na planszy Ziemi i bierzemy czynsz od tych, którzy gorzej rzucali kostką na starcie i nie zajęli najlepszej przestrzeni.

Jeśli grałeś w "Monopoly" to wiesz, że ten kto nie ma nie ma na czynsz - przegrywa.
W końcu dalsza gra nie ma sensu, wszyscy zaczynają się obwiniać o kantowanie, dochodzi do awantury,
zabijamy słabszych, wywracamy planszę, pieniądze wracają do banku, a pola planszy stają się niczyje.
Wojna.

Gra trwa 76 lat bez 29 dni, zawsze.
Przez ten czas zapraszamy nowych uczestników gry, czyli dzieci.
Bo miesiączki odmierza księżyc, a dzień odmierza słońce za kratami celi.
I lubimy mnożyć się w rytmie dni i miesiączek.

Ale nie popadajmy w fatalizm - to My wymyśliliśmy zasady gry.
Płaćmy sobie za czas zajmowania pól, a gra nigdy się nie skończy, bo nie będzie dało się w nią przegrać.
Będziemy mieli dużo czasu by wspólnymi siłami przepiłować kraty, wydostaniemy się z celi i wspólnie wyruszymy odkrywać kosmos, na zawsze.

Moja ulubiona gra z dzieciństwa. Kończy się gdy jeden zostanie monopolistą a pozostali zbankrutują.
Jeśli nie dałoby sie przegrać to też i nie dałoby się wygrać to jaki sens ma wtedy taka gra? Dla grania samego w sobie chyba a nie dla zwycięstwa.

Czyli stając na zielonym polu np. PENNSYLVANIA AVENUE płacisz pozostałym graczom, że tam stoisz? To też na dłuższa metę byłoby podobnie niesprawiedliwe gdyż pola mają różne wartości a gdyby któryś gracz miał pecha że stawałby ciągle na polach drogich to w końcu też po pewnym czasie mógłby zbankrutować tylko że trwałoby to koszmarnie długo.

Gra "Monopoly" została wymyślona przez georgistów tylko i wyłącznie w celu zaprezentowania zalet LVT nad wieczystą własnością ziemi.

https://en.wikipedia.org/wiki/The_Landlord%27s_Game
https://en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_board_game_Monopoly

Alternatywna wersja zasad gry, w których płaci się innym graczom za wartość posiadanych pól, została usunięta przez "wydawcę".
Nie pytajcie czemu.

A kto to są georgiści?

Ówcześni geolibertarianie.
http://slib.pl/pl/publikacje/geolibertarianizm/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dex



Liczba postów : 7859
Registration date : 14/09/2010

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:19

kaczor napisał:
OpCjOnEr napisał:
dex napisał:
Indiana napisał:
Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować. Natomiast co mają ceny gruntów do wojny, to nie czaję związku. Na razie, poza największymi miastami, koszt działki to ułamek ceny domu. Niektórzy więcej wydają budując dom na meble do kuchni niż kosztowała spora działka pod dom...

Rozumiem koncepcję Dexa, i mimo iż na ziemię i koszty kredytu wpływa o wiele więcej czynników, to generalnie koncepcja opodatkowania ziemi zdecydowanie wyższym niż teraz podatkiem spowoduje tylko gwałtowny spadek cen ziemi. I tylko tyle, generalnie stracą ludzie którzy oszczędzali kasę w ziemi, a zyskają gracze giełdowi, bo kasę wycofywaną z ziemi trzeba będzie gdzieś ulokować.

Nie, nie rozumiesz koncepcji Deus Exa. Wink

Planeta Ziemia jest jak koedukacyjna cela, wszyscy jesteśmy na niej uwięzieni, dopóki nie znikniemy za rogiem czasu.
Jedyne co wymyśliliśmy w tej celi to gra w "Monopoly" - znasz tą planszówkę?
Kupujemy pola na planszy Ziemi i bierzemy czynsz od tych, którzy gorzej rzucali kostką na starcie i nie zajęli najlepszej przestrzeni.

Jeśli grałeś w "Monopoly" to wiesz, że ten kto nie ma nie ma na czynsz - przegrywa.
W końcu dalsza gra nie ma sensu, wszyscy zaczynają się obwiniać o kantowanie, dochodzi do awantury,
zabijamy słabszych, wywracamy planszę, pieniądze wracają do banku, a pola planszy stają się niczyje.
Wojna.

Gra trwa 76 lat bez 29 dni, zawsze.
Przez ten czas zapraszamy nowych uczestników gry, czyli dzieci.
Bo miesiączki odmierza księżyc, a dzień odmierza słońce za kratami celi.
I lubimy mnożyć się w rytmie dni i miesiączek.

Ale nie popadajmy w fatalizm - to My wymyśliliśmy zasady gry.
Płaćmy sobie za czas zajmowania pól, a gra nigdy się nie skończy, bo nie będzie dało się w nią przegrać.
Będziemy mieli dużo czasu by wspólnymi siłami przepiłować kraty, wydostaniemy się z celi i wspólnie wyruszymy odkrywać kosmos, na zawsze.

Moja ulubiona gra z dzieciństwa. Kończy się gdy jeden zostanie monopolistą a pozostali zbankrutują.
Jeśli nie dałoby sie przegrać to też i nie dałoby się wygrać to jaki sens ma wtedy taka gra? Dla grania samego w sobie chyba a nie dla zwycięstwa.

Czyli stając na zielonym polu np. PENNSYLVANIA AVENUE płacisz pozostałym graczom, że tam stoisz? To też na dłuższa metę byłoby podobnie niesprawiedliwe gdyż pola mają różne wartości a gdyby któryś gracz miał pecha że stawałby ciągle na polach drogich to w końcu też po pewnym czasie mógłby zbankrutować tylko że trwałoby to koszmarnie długo. W takim układzie opłacałoby się stawać tylko na polach jak najtańszych czyli w przełożeniu na realny świat - unikać dobrobytu a dążyć do taniochy co jest jakby sprzeczne z ideą kapitalizmu. Wtedy nikt by nie chciał mieć niczego wartościowego, luxusowego itp bo za to trzebaby było od cholery płacić innym a każdy by wolał mieć byle co aby płacić najmniej.

Twoja idea do tego by doprowadziła - lepiej mieć rozwalającą się szopę niż elegancki dom bo za to pierwsze płaciłbyś innym minimalnie czyli najlepiej byś wyszedł.

Brawo opcjoner!  dopingg  dopingg

Do tego prowadzi mutualizm wlasnie.

Płacisz innym graczom za wartość pola, a nie za ilość domków które na tym polu postawiłeś.
Płacisz LVT za wartość przestrzeni bez wartości budynków i ulepszeń.
Wartość przestrzeni zależy tylko od ilości graczy, a nie od rzutów kostką i decyzji właściciela.
Możesz mieć dowolnie wyjebaną w kosmos chatę i płacisz tyle samo, jak za szopę.
Więc argument, że LVT prowadzi do tego, że lepiej mieć szopę niż luksusowy dom jest z czapy.

To opodatkowanie pracy prowadzi do tego, by mieć tanią w zbudowaniu szopę.
LVT nie opodatkowuje tego kto wykonuje pracę, ale tego kto żyje z podnajmu innym przestrzeni do pracy.

I to nie chodzi o granie dla samego w sobie, bo musimy siedzieć w celi zwanej Ziemią, aż czas się odmierzy.
Więc lepiej znaleźć lepszą grę niż "Monopoly".


Ostatnio zmieniony przez dex dnia Pon 18 Lip 2016, 00:31, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
REALISTA



Liczba postów : 18439
Registration date : 03/09/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:27

normalnie k**wa korbę mamy Shocked Laughing affraid geek
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
dziadek
Admin


Liczba postów : 7340
Location : Nowe Rybie
Registration date : 13/11/2007

PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Pon 18 Lip 2016, 00:31


_________________
„Na rynku istnieją starzy traderzy i traderzy odważni. Ale bardzo mało jest starych i odważnych” Ed Seykota
...
https://www.youtube.com/watch?v=O-4oOvZ_K4g
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ufoforum.forumotion.com/
Sponsored content




PisanieTemat: Re: UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend   Today at 17:16

Powrót do góry Go down
 
UFO 16 - 17 07 2016 r. Weekend
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 8 z 8Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
 Similar topics
-
» UFO 19 - 20 03 2016 r. Weekend
» UFO 16 - 17 04 2016 r. Weekend
» UFO 30 04 - 03 05 2016 r. Weekend (Long)
» UFO 11 - 12 06 2016 r. Weekend
» UFO 01 - 02 10 2016 r. Weekend

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Uniwersytet Futures i Opcji  :: Uniwersytet Futures i Opcji-
Skocz do: