Uniwersytet Futures i Opcji

pod kierownictwem prof. SzFagra
 
IndeksIndeks  ­PortalePortale  ­CalendarCalendar  ­FAQFAQ  ­SzukajSzukaj  ­RejestracjaRejestracja  ­ZalogujZaloguj  
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedziShare | 
 

 UFO - 14.11.2009 weekend

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
inwestor



Liczba postów: 7342
Location:
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: UFO - 14.11.2009 weekend   Pią 06 Lis 2009, 18:30

UFO - UNIWERSYTET FUTURES I OPCJI
/kontrakty-futures, indeksy-indexes, opcje-options, akcje-shares/


REGULAMIN
1. Cykl dyskusyjny UFO - UNIWERSYTET FUTURES I OPCJI jest dostępny w trybie odczytu dla wszystkich użytkowników, zarówno zarejestrowanych jak i gości.
Dostęp edycyjny posiadają użytkownicy zarejestrowani.
2. W założonym wątku piszemy od wczesnych godzin rannych do późnego wieczora /zgodnie z datą wątku/.
3. Na weekend będzie zakładany wątek z datą soboty.
4. Tematem przewodnim forum są instrumenty pochodne oraz akcje polskiego rynku kapitałowego, a także inne tematy dotyczące rynków kapitałowych.
Miejscem dyskusji tematów nieprzystających do tematu głównego jest Hyde park.
5. Na forum obowiązuje zakaz wklejania obrazków i innych materiałów nie związanych z tematyką główną (patrz pkt. 4).
Od godz. 22:00 do zamknięcia wątku oraz w weekendy dopuszcza się luźniejszą formę dyskusji.
6. Na forum obowiązuje pisanie pod jednym nickiem pod groźbą ujawnienia użytkownika występującego pod wieloma wcieleniami.
Dopuszcza się pisanie pod kilkoma nickami pod warunkiem ujawnienia przez użytkownika wszystkich swoich tożsamości w podpisie (stopce).
7. Przytaczając obcy komentarz staraj się podać źródło.
8. Na forum obowiązuje szeroko pojęta kultura wymiany poglądów.
9. Użytkownik forum powinien po sesji podać swoje nastawienie do rynku przez głosowanie na subforum.
WOU - Wskaźnik Optymizmu Uniwersytetu
10. Zabrania się wklejania linków zawierających treści chronione prawem autorskim.


SPRAWY REGULUJĄCE
ZASADY INTERWENCJI MODERATORA
1. Za nieprzestrzeganie regulaminu przez użytkowników moderator ma prawo:
- upomnieć: pisemnie, żółtą lub czerwoną kartką
- wnioskować o czasowe lub bezterminowe wykluczenie użytkownika
2. Moderator ma obowiązek usunąć treści wszelkiego rodzaju wymienione jako niedopuszczalne w regulaminie lub usunąć cały post. W przypadku usunięcia tekstu lub posta moderator wypisuje odpowiednią adnotację.
3. Konto użytkownika, który przez 183 dni nie logował się zostanie usunięte.
4. W przypadku wyjątkowo rażącego i uporczywego łamania regulaminu konto użytkownika może zostać usunięte karnie.

Korzystanie z forum oznacza akceptacje regulaminu publikowanego w wątkach UFO oraz postanowień zawartych w komunikatach administracyjnych.


Problemy rejestracyjne prosimy zgłaszać w zakładce FAQ & PUPA temat
Zapytaj Admina
Opis podstawowych problemów rejestracyjnych i funkcji forum znajduje się pod linkiem
http://ufoforum.forumotion.com/faq-pupa-f5/forum


Za linię merytoryczna odpowiadają moderatorzy
Dave, Liber Grizzli Abaci, inwestor, tarzan, infinan, busia


Administrator do spraw technicznych: chudy mis

karmimy pajacyka
www.pajacyk.pl






bij szwagra bij szwagra bij szwagra bij szwagra bij szwagra bij szwagra bij szwagra bij szwagra bij szwagra bij szwagra bij szwagra bij szwagra


http://ufoforum.forumotion.com/programowanie-mql-f27/automat-do-zwalczania-szwagrow-t1758.htm
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Damian



Liczba postów: 4080
Age: 32
Registration date: 28/01/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 05:31

Tygodniowa zmiana cen akcji i indeksów giełdowych

13.11. Warszawa (PAP) - GPW SA - tygodniowa zmiana cen akcji i indeksów giełdowych

13.11.2009

Tygodniowa stopa zwrotu (13.11.2009 - 6.11.2009)

INDEKSY KURS KURS ZMIANA W
BIEŻĄCY POPRZEDNI PROCENTACH

WIG20lev 1210,23 1132,06 6,9
WIG-DEWEL 3087,71 2934,16 5,2
WIG-BANKI 5874,82 5594,41 5,0
WIG-PALIWA 2292,55 2210,26 3,7
WIG20 2356,59 2276,74 3,5
WIG-PL 39031,94 37791,71 3,3
WIG 39782,47 38524,56 3,3
mWIG40 2287,49 2225,23 2,8
sWIG80 11262,26 11015,51 2,2
DWS-MS 3054,87 2996,25 2,0
WIG-SPOZYW 3027,02 2988,77 1,3
WIG-CHEMIA 3414,11 3374,2 1,2
NCIndex 49,10 48,57 1,1
WIG-MEDIA 2818,16 2806,03 0,4
WIG-BUDOW 5216,84 5216,08 0,0
WIG-TELKOM 1136,55 1149,71 -1,1
WIG-INFO 1150,97 1177,14 -2,2
WIG20short 2871,77 2973,64 -3,4

SPÓŁKI KURS KURS ZMIANA W
BIEŻĄCY POPRZEDNI PROCENTACH

Notowania ciągłe GPW

IZNS 4,18 3,10 34,8
BORYSZEW 7,35 5,86 25,4
PEMUG 2,29 1,86 23,1
NTTSYSTEM 1,29 1,07 20,6
PWRMEDIA 1,93 1,61 19,9
LCCORP 2,00 1,71 17,0
HUTMEN 6,01 5,20 15,6
ERGIS 3,63 3,15 15,2
EMCINSMED 25,20 22,00 14,5
INWESTCON 1,44 1,26 14,3
SANOK 9,57 8,39 14,1
BARLINEK 4,25 3,73 13,9
ZELMER 32,99 29,15 13,2
KOLASTYNA 0,69 0,61 13,1
SWISSMED 2,40 2,13 12,7
MIRBUD 3,06 2,72 12,5
ROPCZYCE 15,78 14,07 12,2
SYNTHOS 1,35 1,21 11,6
BZWBK 178,00 160,00 11,3
KPPD 25,00 22,51 11,1
LPP 1560,00 1407,00 10,9
KOPEX 26,39 24,00 10,0
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Morgan



Liczba postów: 38
Registration date: 04/09/2009

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 08:51

Sygnały na sesję 16.11.2009

Aktualna pozycja systemu to długa od 5.11.2009 po 2315 pkt. Zysk z aktualnie otwartej pozycji to + 61 pkt
Na sesji w dniu 16.11.2009 system zamknie długą pozycję jeżeli kurs kontraktów FW20Z09 spadnie na zamknięcie sesji do poziomu 2340 pkt. Na sesji w dniu 16.11.2009 system odwróci pozycję na krótką jeżeli kurs kontraktów FW20Z09 spadnie w trakcie sesji do poziomu 2322 pkt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
barany



Liczba postów: 4279
Registration date: 07/09/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 10:19

Wracając do wczorajszej dyskusji, nie ma czegoś takiego jak zjawisko losowe. Po prosu nie istnieje. To wymysł matematyków.

Opcjoner to że dochodzi do wypadku to nie jest żaden przypadek. Zawsze jest jakiś powód. Może facet się zagapił, może jechał za szybko, może coś się popsuło w samochodzie, albo wypił coś. Była określona przyczyna, która spowodowała wypadek a nie żaden przypadek. Pomyśl wcześniej zanim napiszesz znów jakąś bzdurę. Nie ma zjawisk losowych.

_________________
Idą trudne czasy dla normalnych ludzi. Zaleca się zabijanie dzieci, starych i chorych. Propaguję się pornografię, narkotyki i wyzwolony sex. Walczy się z religiami a popiera jakieś zboczeństwa typu homoseksualizm i inne dewiacje. Musimy zbierać siły do walki o życie ludzkie od poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sprajt Trejder



Liczba postów: 6981
Registration date: 02/10/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 10:56

podwyzsza sie srednia wieku na ufoforum. Henry ma 146 lat juz.

"
Ford wykorzystywał profity dla propagandy swojego antysemityzmu wśród zatrudnianych robotników. W tym celu założył Dearborn Publishing Company, które wydawało gazetę The Dearborn Independent. Gazetę wykorzystywał do antysemickiej propagandy drukując serie artykułów pt. "Międzynarodowy Żyd, najważniejszy problem świata" ("The International Jew, the World's Foremost Problem"). Artykuły były przedrukowywane jako pamflety i rozprowadzane po świecie. Zwróciły one uwagę Adolfa Hitlera, dla którego Ford stał się inspiracją. Po dojściu do władzy Hitlera, obaj zostali przyjaciółmi (Ford miał zwyczaj dawać urodzinowy prezent Hitlerowi – czek na 100 tysięcy marek, a Hitler odznaczył go wysokim orderem III Rzeszy - Orderem Orła Niemieckiego).
Co ciekawe, równie bardzo jak antysemityzm, Ford propagował pacyfizm. Był także przeciwnikiem związków zawodowych - uznał je w swoich zakładach dopiero w 1941 po strajku w fabryce River Rouge i po kilku procesach sądowych.
Henry Ford był fundatorem the Ford Foundation i wolnomularzem[1]".


pokrecony ten Ford byl.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
piogor



Liczba postów: 337
Age: 37
Registration date: 11/06/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 11:01

Powitać serdecznie bardzo,

mam panowie pytanie, czy toś z Was kupował przez internet coś w stanach?
Jak to wygląda, jak długo idzie przesyłka,w jakim stanie przesyłka przyszła do Was i jak wygląda sprawa ewentualnego cła? Jak to najlepiej zrobić...generalnie jakieś wskazówki gdybyście mogli podać.

Owocowego weekendu zyczę Wszystkim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sprajt Trejder



Liczba postów: 6981
Registration date: 02/10/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 11:53

Gorączka złota rozpala "leszczy"

"Inwestorzy indywidualni rzucili się na inwestycje w złocie na rynkach towarowych. Biura maklerskie obniżają minimalne progi transakcji i łowią niedoświadczonych graczy

...Ile spośród 1,1 mln osób mających rachunki maklerskie może inwestować na rynku towarowym? Zdaniem Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych nie sposób tego oszacować. Z kolei X-Trade Brokers podaje, że w tej chwili przeprowadza na złocie 160 proc. transakcji więcej niż jeszcze pół roku temu".

http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7252953,Goraczka_zlota_rozpala__leszczy_.html
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Indiana
UFO Edukator
UFO Edukator


Liczba postów: 3007
Age: 32
Location: Chrzanów
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 12:27

He, he, czyli warto nastawić się na kupno złota, ale w przyszłym roku, i nie po 1200, ale po 400 dolarów.
I czekać do następnej gorączki Wink

Wmurwia mnie tylko to, że nasz rząd musiał opchnąć całe złoto w pieprzonym dołku, i tylko nasłuchuję, czy zaraz nie wyskoczą, że kupili kilka ton, "bo rośnie". Lata mi czy leszcze swoją kasę przepiją w barze czy stracą w BM, ale na rządową kasę ja też się składam.


Ostatnio zmieniony przez Indiana dnia Sob 14 Lis 2009, 12:30, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Małolat



Liczba postów: 1427
Age: 23
Location: Wroc/Krosno
Registration date: 29/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 12:28

MICHU Łer ar ju Question Question
na Wekend http://www.youtube.com/watch?v=ZK4SUof_yv8
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kaczor



Liczba postów: 987
Registration date: 07/05/2009

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 12:58

re ocjoner
zle definiujesz prawdopodobienstwo po prostu.
Podam Ci bardzo prosty przyklad
Zalozmy ze rzucamy rzutka do krecacej sie tarczy 1/4 tarczy to czarne pole 3/4 tarczy to pole biale.Jakie jest prawdopodobienstwo,ze trafimy w pole czarne?
Oczywiscie 25%,to ze mamy nieskonczenie wiele punktow na czarnym polu (a trafiamy przeciez rzutka w jeden konkretny punkt)nie ma zadnego znaczenia.

re lider
W dalszym ciagu przyklad jednego matematyka uwazam za slaby,tym bardziej ze on mogl miec po prostu fuksa.Jedno z najwiekszych bankructw swiata zaliczyli matematycy wlasnie (ci od opcji).Wychodzilo im,ze to prawie niemozliwe ale czarny labedz ich dopadl i wtedy mielismy kryzys rosyjski w 98 bodajze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Kazik



Liczba postów: 980
Registration date: 25/05/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 13:06

Indiana napisał:
He, he, czyli warto nastawić się na kupno złota, ale w przyszłym roku, i nie po 1200, ale po 400 dolarów.
I czekać do następnej gorączki Wink

Wmurwia mnie tylko to, że nasz rząd musiał opchnąć całe złoto w pieprzonym dołku, i tylko nasłuchuję, czy zaraz nie wyskoczą, że kupili kilka ton, "bo rośnie". Lata mi czy leszcze swoją kasę przepiją w barze czy stracą w BM, ale na rządową kasę ja też się składam.


Może mam złe info, ale słyszałem, że Bufetowa kupowała złoto po
ok. 240$.
Podaj linka jak masz,, do takich transakcji (o ile są jawne)
Nic nie słyszałem (czytałem) o sprzedaży.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wojtek



Liczba postów: 20
Location: Łódź
Registration date: 07/10/2009

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 14:12

Sprajt napisał:
Gorączka złota rozpala "leszczy"


Na polskim rynku złota mamy rynek byka:


_________________
Astrobiznes - prognozy giełdowe, oparte na danych z przyszłości. www.astrobiznes.pl
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.astrobiznes.pl
Wojtek



Liczba postów: 20
Location: Łódź
Registration date: 07/10/2009

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 14:15

Kazik napisał:

Może mam złe info, ale słyszałem, że Bufetowa kupowała złoto po
ok. 240$.
Podaj linka jak masz,, do takich transakcji (o ile są jawne)
Nic nie słyszałem (czytałem) o sprzedaży.


Kiedyś badałem ten temat. Wnioski są w artykule:

http://astromarket.blox.pl/2007/12/Czy-Balcerowicz-wyprzedal-polskie-zloto.html

_________________
Astrobiznes - prognozy giełdowe, oparte na danych z przyszłości. www.astrobiznes.pl
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.astrobiznes.pl
Dave



Liczba postów: 7294
Age: 41
Location: 3miasto
Registration date: 31/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 14:44

tradycyjny łykendowy aniołek.



.... który z tych dwóch aniołków pokaże nam swoje skrzydełka scratch

_________________
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny....
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
nomad



Liczba postów: 3034
Location: Polska
Registration date: 20/01/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 15:01

http://grypa666.wordpress.com/2009/11/11/czy-ukraine-czyms-opryskano/
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Akwila



Liczba postów: 3635
Location: Poznań
Registration date: 28/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 15:07

Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
kaczor



Liczba postów: 987
Registration date: 07/05/2009

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 15:29

Akwila napisał:
Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji

ja wyraznie pisalem ze chodzi o zjawiska w makroskali i takie byl ozalozenie.Zjawiska kwantowe podlegaja innym prawom,ale one nie maja zastosowania na gieldzie,podobnie zasada nieoznaczonosci heisenberga.
a liberowi podam taki przyklad.
Byl kiedys turniej w ktorym chodzilo o to zeby zarobic jak najwiecej na akcjach w USA.Udzial w nim brali maklerzy,inwestorzy i ...malpa.I malpa...wygrala.Czy z tego wyciagniesz wniosek ze wszystkie maply to superinwestorzy i tym co pozwala osiagnac sukces na gieldzie to jest mapli zmysl?Taki sam jest przyklad z tym matematykiem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
fabularasa



Liczba postów: 1835
Registration date: 03/06/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 15:29

nomad napisał:
http://grypa666.wordpress.com/2009/11/11/czy-ukraine-czyms-opryskano/


pamiętam taki tekst na jednej ze stron ukraińskich 31 października potem już go nie mogłem znaleźć

_________________
w fakty się nie wierzy one po prostu są
Chemtrails Globalne Ocieplenie Przeludnienie Kodeks Żywnościowy Monsanto Szczepionki Haarp
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Akwila



Liczba postów: 3635
Location: Poznań
Registration date: 28/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 15:32

A teraz tak off-topic. Narysowałem sobie pitchforka na Sapinie na weekendowym i wyszło mi że 11.11 z dokładnością aptekarską zaliczyliśmy szczyt. Czyli czeka nas teraz ruch w dól. Oczywiście jeśli tą linię przebijemy zmieniam orientację i faktycznie staję się bysiem. Na szczęście teraz jest moment że można bezpiecznie wejść w S, dając niewielkiego stopa. Jak zwykle w okolicach górnej linii trendu z mniejszym ryzykiem można dać S niż L. Oczywiście przebicie linii trendu pitchforka zmieni wszysto ale jest dosyć dużo pkt stycznych uwiarygodniających te linie.

No a teraz do roboty. Chwila relaksu z Forum i wykresami była, teraz czas na skrzynki
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Mylogi
Sys Trader
Sys Trader


Liczba postów: 4831
Location: miedzy drzewami
Registration date: 11/10/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 16:11

Akwila napisał:
A teraz tak off-topic. Narysowałem sobie pitchforka na Sapinie na weekendowym i wyszło mi że 11.11 z dokładnością aptekarską zaliczyliśmy szczyt. Czyli czeka nas teraz ruch w dól. Oczywiście jeśli tą linię przebijemy zmieniam orientację i faktycznie staję się bysiem. Na szczęście teraz jest moment że można bezpiecznie wejść w S, dając niewielkiego stopa. Jak zwykle w okolicach górnej linii trendu z mniejszym ryzykiem można dać S niż L. Oczywiście przebicie linii trendu pitchforka zmieni wszysto ale jest dosyć dużo pkt stycznych uwiarygodniających te linie.

No a teraz do roboty. Chwila relaksu z Forum i wykresami była, teraz czas na skrzynki


ja bym przeczytal tylko pogrubione

... na Sapinie....11.11 ..... szczyt....Oczywiście .... tą linię przebijemy ( wtedy Akwila) zmieniam orientację i faktycznie staję się bysiem. ( bedzie to..) moment że można bezpiecznie wejść w S, dając niewielkiego stopa.

setup na Ske emerytalna na SP500 podawalem wieloktotnie

Entry: 1111.11
TP: 666.66

Wink

_________________
__ _
SERIA U09_ SERIA Z09
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bigfut.pl Online
Akwila



Liczba postów: 3635
Location: Poznań
Registration date: 28/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 16:48

Rysowałe sobie również kreski na weekendowym na w20 i tam też widać że szczyty mamy już za sobą. Do ile jeszcze podejdzie nie wiem, do ile zejdzie nie wiem, ale IMO szczyty na jakiś czas mamy za sobą
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Awa



Liczba postów: 480
Age: 47
Location: Wawa
Registration date: 03/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 16:51

piogor napisał:
Powitać serdecznie bardzo,

mam panowie pytanie, czy toś z Was kupował przez internet coś w stanach?
Jak to wygląda, jak długo idzie przesyłka,w jakim stanie przesyłka przyszła do Was i jak wygląda sprawa ewentualnego cła? Jak to najlepiej zrobić...generalnie jakieś wskazówki gdybyście mogli podać.

Owocowego weekendu zyczę Wszystkim.


tak Smile płacę kartą kredytową ale nie wszystkie sklepy przyjmują europejskie karty - trzeba znależć taki który przyjmuje,
dodatkowo - niektóre przyjmują płatność kartami europejskimi ale dostawa towaru musi być na teren USA,
jesli kupuje coś "większego" - zgrywam to z pobytem lub przyjazdem do kraju znajomych i oni mi to przywożą,
rzeczy drobne - przychodzą jako list (pisma, książki) i nie clę ich,
natomiast drobne towary - przychodzą przez cło; dostawałam zawiadomienie, ze na cle jest do odebrania przesyłka- wtedy idę na cło - opłacam i odbieram,
uwaga: drobne towary bodajże do 30 $ - są zwolnione z cła i traktowane jako prezent (dokładną kwotę w danym momencie najlepiej sprawdzić na cle bo to jakiś przelicznik walutowy),
do płatności internetowym mam "dedykowaną" kartę - z limitem pokrywającym zakupy, korzystam ze markowych sklepów jeśli można (ale np. sklep NIKE nie wysyła do Europy Smile,
acha - w Wawie jest gdzieś punkt, gdzie można zlecić takie zakupy i oni wszystko za Ciebie załatwiają (ale ja nie korzystałam)

_________________
Z każdym dniem mojego życia nieuchronnie zwiększa się liczba tych którzy mogą mnie pocałować w d......
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
piogor



Liczba postów: 337
Age: 37
Registration date: 11/06/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 17:05

Awa napisał:
piogor napisał:
Powitać serdecznie bardzo,

mam panowie pytanie, czy toś z Was kupował przez internet coś w stanach?
Jak to wygląda, jak długo idzie przesyłka,w jakim stanie przesyłka przyszła do Was i jak wygląda sprawa ewentualnego cła? Jak to najlepiej zrobić...generalnie jakieś wskazówki gdybyście mogli podać.

Owocowego weekendu zyczę Wszystkim.


tak Smile płacę kartą kredytową ale nie wszystkie sklepy przyjmują europejskie karty - trzeba znależć taki który przyjmuje,
dodatkowo - niektóre przyjmują płatność kartami europejskimi ale dostawa towaru musi być na teren USA,
jesli kupuje coś "większego" - zgrywam to z pobytem lub przyjazdem do kraju znajomych i oni mi to przywożą,
rzeczy drobne - przychodzą jako list (pisma, książki) i nie clę ich,
natomiast drobne towary - przychodzą przez cło; dostawałam zawiadomienie, ze na cle jest do odebrania przesyłka- wtedy idę na cło - opłacam i odbieram,
uwaga: drobne towary bodajże do 30 $ - są zwolnione z cła i traktowane jako prezent (dokładną kwotę w danym momencie najlepiej sprawdzić na cle bo to jakiś przelicznik walutowy),
do płatności internetowym mam "dedykowaną" kartę - z limitem pokrywającym zakupy, korzystam ze markowych sklepów jeśli można (ale np. sklep NIKE nie wysyła do Europy Smile,
acha - w Wawie jest gdzieś punkt, gdzie można zlecić takie zakupy i oni wszystko za Ciebie załatwiają (ale ja nie korzystałam)



dzięki bardzo.
Myslałem o laptopie za 800 dolców...więc jako prezent odpada
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów: 16076
Age: 29
Location: Swinemuende
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 17:36

barany napisał:
Wracając do wczorajszej dyskusji, nie ma czegoś takiego jak zjawisko losowe. Po prosu nie istnieje. To wymysł matematyków.

Opcjoner to że dochodzi do wypadku to nie jest żaden przypadek. Zawsze jest jakiś powód. Może facet się zagapił, może jechał za szybko, może coś się popsuło w samochodzie, albo wypił coś. Była określona przyczyna, która spowodowała wypadek a nie żaden przypadek. Pomyśl wcześniej zanim napiszesz znów jakąś bzdurę. Nie ma zjawisk losowych.


Mylisz PRZYCZYNOWOŚĆ z LOSOWOŚCIĄ

Nic się nie dzieje bez przyczyny - to oczywiste ale mimo to istnieją zjawiska losowe.
W powyższym przykładzie właśnie fakt, że ktoś popełni błąd w takim a nie innym momencie jest zjawiskiem przypadkowym ponieważ nie mógł tego nikt przewidzieć ani na to wpłynąc. Zjawiskiem losowym by to nie było gdyby kierujący celowo doprowadził do wypadq. Chociaż i tu losowość może być względna bo zależy od ilości informacji dostępnych obserwatorowi.
Może np. prowadziła baba, była trzeźwa i uważała a nagle wpadł jej bąk czy szerszeń do samochodu i spanikowała... co, nie zdarza się? Było to do przewidzenia?
Inny przykład. Wychodzisz z domu i okazuje się, że wdepnąłeś w gówno na ulicy - jest to zdarzenie losowe bo nie mogłeś w żaden sposób przewidzieć, że właśnie w ten dzień właśnie o tej godzinie i właśnie w tym miejscu to się stanie. [mogłeś zakładać wdepnięcie w gówno ale dlaczego właśnie tu i teraz?].
Śmierć w większości przypadqw tez jest losowa bo każdy wie, że umrze ale nikt nie wie kiedy gdzie i w jaki sposób (może z wyjątkiem samobójców choć i tu jest pewna losowość bo samobójstwo może się nie udać).
Prawie wszystko dookoła nas to zjawiska losowe a ty pieprzysz jakieś brednie.

_________________
Obraz rynq nagle się spaprał z dnia na dzień. Fałszywe wyjście ponad 2300 na midwigu oraz nieznaczne naruszenie 2400 na wiguni z bardzo gwałtownym powrotem stawiają znak zapytania nad całą hossą czy to aby czasem nie koniec. Trend się już mocno upośledził ale jeszcze główna linia przełamana nie została. Na razie obowiązuje short ale trzeba uważać bo byk jeszcze może wierzgać zanim zostanie całkiem ukatrupiony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Liber Smoku Abaci



Liczba postów: 1400
Age: 40
Registration date: 27/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 17:42

kaczor napisał:
re ocjoner
zle definiujesz prawdopodobienstwo po prostu.
Podam Ci bardzo prosty przyklad
Zalozmy ze rzucamy rzutka do krecacej sie tarczy 1/4 tarczy to czarne pole 3/4 tarczy to pole biale.Jakie jest prawdopodobienstwo,ze trafimy w pole czarne?
Oczywiscie 25%,to ze mamy nieskonczenie wiele punktow na czarnym polu (a trafiamy przeciez rzutka w jeden konkretny punkt)nie ma zadnego znaczenia.

re lider
W dalszym ciagu przyklad jednego matematyka uwazam za slaby,tym bardziej ze on mogl miec po prostu fuksa.Jedno z najwiekszych bankructw swiata zaliczyli matematycy wlasnie (ci od opcji).Wychodzilo im,ze to prawie niemozliwe ale czarny labedz ich dopadl i wtedy mielismy kryzys rosyjski w 98 bodajze.


Hmm... Nie będę Cię przekonywał, bo nie mam w ręku twardych argumentów, że matematykom wiedzie się na giełdzie lepiej niż innym - Nie robiłem badań empirycznych, jak również nie mam dostępu do wiedzy, czy ktokolwiek takie robił i ew. jakie były wyniki.

Poprzestanę zatem na tym co już napisałem - giełda poddaje się analizie statystycznej (przykłady: vide mój post z okolic 1:30 w nocy). Czy daje to skuteczne efekty? Wg. mnie tak... Ale to wynik przekonania, a nie twardych dowodów.

Pozdrawiam
LA

_________________
Byki realizują zyski... Niedźwiedzie realizują zyski...
Tylko chciwe świnie i przerażone barany ponoszą straty...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liber Smoku Abaci



Liczba postów: 1400
Age: 40
Registration date: 27/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 17:46

Akwila napisał:
Rysowałe sobie również kreski na weekendowym na w20 i tam też widać że szczyty mamy już za sobą. Do ile jeszcze podejdzie nie wiem, do ile zejdzie nie wiem, ale IMO szczyty na jakiś czas mamy za sobą


Chciałbym mieć tyle pewności co Ty. A tymczasem mam 3 alternatywy... Co gorsza dwie z nich przewidują krótkoterminowo ruch do góry na S&P500...

Ale i tak siedzę na eSkach, bo jeżeli spełni się ta trzecia, to .... będzie taki wodospad, że potem będę się bał wejść w pozycję...

_________________
Byki realizują zyski... Niedźwiedzie realizują zyski...
Tylko chciwe świnie i przerażone barany ponoszą straty...


Ostatnio zmieniony przez Liber Smoku Abaci dnia Sob 14 Lis 2009, 17:47, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów: 16076
Age: 29
Location: Swinemuende
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 17:46

Barany: napiszę tak.
Każde zjawisko ma swoje przyczyny a zjawisko losowe to takie, które mimo iż jego przyczyny są znane to występuje w sposób zaskaqjący, niemożliwy (lub bardzo trudny) do przewidzenia.
Przyczynowość nie ma tu nic do rzeczy. Weź przykład katastrof lotniczych np. lot TWA800 z lipca 1996r gdzie niedługo po starcie Boeing 747 się rozpadł na dwa kawałki w powietrzu bo explodował zbiornik z paliwem. Choć dokładną przyczynę później poznano to chyba nie powiesz mi, że nie było to zdarzenie losowe? W przeciwnym razie byłoby przewidywalne lub celowe. Dlaczego właśnie tamten lot miał taki wypadek gdy tysiące innych B747 startuje każdego dnia? Pytanie dokładnie takie samo jak np. "Dlaczego dziś w Lotto padła "16" skoro jest tyle innych liczb?"

_________________
Obraz rynq nagle się spaprał z dnia na dzień. Fałszywe wyjście ponad 2300 na midwigu oraz nieznaczne naruszenie 2400 na wiguni z bardzo gwałtownym powrotem stawiają znak zapytania nad całą hossą czy to aby czasem nie koniec. Trend się już mocno upośledził ale jeszcze główna linia przełamana nie została. Na razie obowiązuje short ale trzeba uważać bo byk jeszcze może wierzgać zanim zostanie całkiem ukatrupiony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów: 16076
Age: 29
Location: Swinemuende
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 17:56

Akwila napisał:
Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji


Tak fajnie to jest w tzw. "warunkach idealnych" czyli w nieistniejącej rzeczywistości. Jeśli miałbyś do policzenia trajektorię prawdziwej qlki (która nigdy nie jest idealnie tak qliście wyprofilowana i jednorodna jak ta matematyczna, abstrakcyjna) na prawdziwym podłożu (o nierównomiernym rozkładzie chropowatości i różnicy poziomów) do tego jeszcze w warunkach oddziaływań wiatru lub czynniqw innych jak np. dym papierosowy, ludzkie głosy itp. jeśli jest to qla bilardowa. I wtedy już otrzymujesz tylko przybliżony wynik, który w miarę z próbą przewidzenia nieco dalszego toru qlki robi się tak bardzo "przybliżony", że kompletnie mija się z wyliczeniami teoretycznymi i staje się nieprzewidywalny! Minimalne zaburzenia, które wydają się nie mieć wpływu gdy puszczamy qlkę w ruch (lub nawet są nie do wykrycia) w szybkim czasie qmulują się na tyle, że całkowicie zmieniają wynik.
EFEKT MOTYLA - to niestety działa.

_________________
Obraz rynq nagle się spaprał z dnia na dzień. Fałszywe wyjście ponad 2300 na midwigu oraz nieznaczne naruszenie 2400 na wiguni z bardzo gwałtownym powrotem stawiają znak zapytania nad całą hossą czy to aby czasem nie koniec. Trend się już mocno upośledził ale jeszcze główna linia przełamana nie została. Na razie obowiązuje short ale trzeba uważać bo byk jeszcze może wierzgać zanim zostanie całkiem ukatrupiony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
HIOB



Liczba postów: 3480
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:00

Indiana napisał:
He, he, czyli warto nastawić się na kupno złota, ale w przyszłym roku, i nie po 1200, ale po 400 dolarów.
I czekać do następnej gorączki Wink

Wmurwia mnie tylko to, że nasz rząd musiał opchnąć całe złoto w pieprzonym dołku, i tylko nasłuchuję, czy zaraz nie wyskoczą, że kupili kilka ton, "bo rośnie". Lata mi czy leszcze swoją kasę przepiją w barze czy stracą w BM, ale na rządową kasę ja też się składam.


sprzedanie złota w dołku nie było przypadkowe
Balcerowicz dostał telefon z Londynu od Pejsaczy i wykonał polecenie służbowe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liber Smoku Abaci



Liczba postów: 1400
Age: 40
Registration date: 27/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:02

kaczor napisał:
Akwila napisał:
Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji

ja wyraznie pisalem ze chodzi o zjawiska w makroskali i takie byl ozalozenie.Zjawiska kwantowe podlegaja innym prawom,ale one nie maja zastosowania na gieldzie,podobnie zasada nieoznaczonosci heisenberga.
a liberowi podam taki przyklad.
Byl kiedys turniej w ktorym chodzilo o to zeby zarobic jak najwiecej na akcjach w USA.Udzial w nim brali maklerzy,inwestorzy i ...malpa.I malpa...wygrala.Czy z tego wyciagniesz wniosek ze wszystkie maply to superinwestorzy i tym co pozwala osiagnac sukces na gieldzie to jest mapli zmysl?Taki sam jest przyklad z tym matematykiem


A ja po raz kolejny powtarzam, że definicja zdarzenia losowego obejmuje również przypadek gdy zbiór elementarnych zdarzeń losowych jest jednoelementowy. Co prawda taki przypadek nazywamy zdegenerowanym, ale jednak dalej się przyjmuje, że mamy do czynienia ze zjawiskiem losowym, jakkolwiek bezsensownie może to brzmieć. W takiej zdegenerowanej przestrzeni probabilistycznej dysponujemy tylko zdarzeniem niemożliwym oraz zdarzeniem pewnym.

Co do małpy. Tak jest - uważam, że sukcesem w tym przypadku jest małpi zmysł. A dokładnie brak strachu i chciwości, oraz odruchów uruchamianych w tłumie ludzi, zastępujących myślenie jednostki.
Nie wyciągam stąd wniosku, że wszystkie małpy to superinwestorzy, choć też tego nie neguję - brak mi podstaw dowodowych do jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie...

_________________
Byki realizują zyski... Niedźwiedzie realizują zyski...
Tylko chciwe świnie i przerażone barany ponoszą straty...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
eclipse



Liczba postów: 1063
Registration date: 13/07/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:05

piogor napisał:
Awa napisał:
piogor napisał:
Powitać serdecznie bardzo,

mam panowie pytanie, czy toś z Was kupował przez internet coś w stanach?
Jak to wygląda, jak długo idzie przesyłka,w jakim stanie przesyłka przyszła do Was i jak wygląda sprawa ewentualnego cła? Jak to najlepiej zrobić...generalnie jakieś wskazówki gdybyście mogli podać.

Owocowego weekendu zyczę Wszystkim.


tak Smile płacę kartą kredytową ale nie wszystkie sklepy przyjmują europejskie karty - trzeba znależć taki który przyjmuje,
dodatkowo - niektóre przyjmują płatność kartami europejskimi ale dostawa towaru musi być na teren USA,
jesli kupuje coś "większego" - zgrywam to z pobytem lub przyjazdem do kraju znajomych i oni mi to przywożą,
rzeczy drobne - przychodzą jako list (pisma, książki) i nie clę ich,
natomiast drobne towary - przychodzą przez cło; dostawałam zawiadomienie, ze na cle jest do odebrania przesyłka- wtedy idę na cło - opłacam i odbieram,
uwaga: drobne towary bodajże do 30 $ - są zwolnione z cła i traktowane jako prezent (dokładną kwotę w danym momencie najlepiej sprawdzić na cle bo to jakiś przelicznik walutowy),
do płatności internetowym mam "dedykowaną" kartę - z limitem pokrywającym zakupy, korzystam ze markowych sklepów jeśli można (ale np. sklep NIKE nie wysyła do Europy Smile,
acha - w Wawie jest gdzieś punkt, gdzie można zlecić takie zakupy i oni wszystko za Ciebie załatwiają (ale ja nie korzystałam)



dzięki bardzo.
Myslałem o laptopie za 800 dolców...więc jako prezent odpada


to niech Ci na paczce zaniza wartosc Smile

u mnie tak kumple zawsze robili, niektore sklepy sa juz tak obcykane z wysylka do EU, ze same to robai nie musisz ich prosic.

przyklad.
kumpel ciagnal rame rowerowa (nowka oczywiscie) w polsce - 9k, w usa polowa tego, chlopaki ze sklepu ubabrali rame blotem, ze uzywka, i wpisali jakas smieszna cene, i moga ci clo przywalic, inna sprawa, ze wtedy najczesciej wogole sie nie czepiali, dopiero ostatnimi czasy (jakos od 1.5 roku) sa duzo bardziej restrykcyjni. tak przynajmniej mowil mi kumpel, nktory ciagnal swego czasu naparwde duzo sprzetu z usa, kanady.

pozdr
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów: 16076
Age: 29
Location: Swinemuende
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:05

kaczor napisał:
re ocjoner
zle definiujesz prawdopodobienstwo po prostu.
Podam Ci bardzo prosty przyklad
Zalozmy ze rzucamy rzutka do krecacej sie tarczy 1/4 tarczy to czarne pole 3/4 tarczy to pole biale.Jakie jest prawdopodobienstwo,ze trafimy w pole czarne?
Oczywiscie 25%,to ze mamy nieskonczenie wiele punktow na czarnym polu (a trafiamy przeciez rzutka w jeden konkretny punkt)nie ma zadnego znaczenia.

re lider
W dalszym ciagu przyklad jednego matematyka uwazam za slaby,tym bardziej ze on mogl miec po prostu fuksa.Jedno z najwiekszych bankructw swiata zaliczyli matematycy wlasnie (ci od opcji).Wychodzilo im,ze to prawie niemozliwe ale czarny labedz ich dopadl i wtedy mielismy kryzys rosyjski w 98 bodajze.


Z tarczą to jest banał ale w moim przykładzie sprawa nie wygląda tak trywialnie. Po pierwsze tarczę masz odsłoniętą a na bramce jest co najmnej jeden "przeszkadzacz", który może zastosować jeden z bardzo bardzo wielu ruchów uniemożliwiających trafienie. Do tego jak można np. policzyć coś takiego jak prawdopodobieństwo trafienia do bramki? (załóżmy na początek że pustej). Prawdopodobieństwo to ja rozumiem jako ilość możliwych zdarzeń nas interesujących podzielona przez ilość zdarzeń elementarnych. Ilość możliwych kopnięć piłki aby wpadła w światło bramki - jak to wg ciebie policzyć w ogóle? Wg mnie jest to nieskończoność. Tym barziej zbiór zdarzeń elemenarnych, który oznaczałby ilość możliwych sposobów na oddanie jakiegokolwiek strzału na bramkę - nie da się tego zliczyć bo nawet biorąc pod uwagę ilość kopnięć na jeden tylko sposób (np. "po ziemi") można to robić ustawiająć piłkę w odległości od 0 do iluś tam metrów od bramki z tickiem co dowolnie małą wielkość i nawet takie samo kopnięcie piłki ale przesuniętej środkiem masy o 0.0........1m wobec poprzedniego już jest innym zdarzeniem!

_________________
Obraz rynq nagle się spaprał z dnia na dzień. Fałszywe wyjście ponad 2300 na midwigu oraz nieznaczne naruszenie 2400 na wiguni z bardzo gwałtownym powrotem stawiają znak zapytania nad całą hossą czy to aby czasem nie koniec. Trend się już mocno upośledził ale jeszcze główna linia przełamana nie została. Na razie obowiązuje short ale trzeba uważać bo byk jeszcze może wierzgać zanim zostanie całkiem ukatrupiony.


Ostatnio zmieniony przez OpCjOnEr dnia Sob 14 Lis 2009, 18:08, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
HIOB



Liczba postów: 3480
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:06

Akwila napisał:
Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji


otwieranie pozycji w sposób losowy tylko na początku jest losowe, po przetrawieniu tego przez Maszynkę Z ten otwarty los staje sie Czarnym Piotrusiem.

_________________
rozkaz wykonawczy 11110
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów: 16076
Age: 29
Location: Swinemuende
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:18

Liber Smoku Abaci napisał:
kaczor napisał:
Akwila napisał:
Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji

ja wyraznie pisalem ze chodzi o zjawiska w makroskali i takie byl ozalozenie.Zjawiska kwantowe podlegaja innym prawom,ale one nie maja zastosowania na gieldzie,podobnie zasada nieoznaczonosci heisenberga.
a liberowi podam taki przyklad.
Byl kiedys turniej w ktorym chodzilo o to zeby zarobic jak najwiecej na akcjach w USA.Udzial w nim brali maklerzy,inwestorzy i ...malpa.I malpa...wygrala.Czy z tego wyciagniesz wniosek ze wszystkie maply to superinwestorzy i tym co pozwala osiagnac sukces na gieldzie to jest mapli zmysl?Taki sam jest przyklad z tym matematykiem


A ja po raz kolejny powtarzam, że definicja zdarzenia losowego obejmuje również przypadek gdy zbiór elementarnych zdarzeń losowych jest jednoelementowy. Co prawda taki przypadek nazywamy zdegenerowanym, ale jednak dalej się przyjmuje, że mamy do czynienia ze zjawiskiem losowym, jakkolwiek bezsensownie może to brzmieć. W takiej zdegenerowanej przestrzeni probabilistycznej dysponujemy tylko zdarzeniem niemożliwym oraz zdarzeniem pewnym.

Co do małpy. Tak jest - uważam, że sukcesem w tym przypadku jest małpi zmysł. A dokładnie brak strachu i chciwości, oraz odruchów uruchamianych w tłumie ludzi, zastępujących myślenie jednostki.
Nie wyciągam stąd wniosku, że wszystkie małpy to superinwestorzy, choć też tego nie neguję - brak mi podstaw dowodowych do jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie...


To Liber wyjaśnij jeszcze raz czym się różni zdarzenie pewne od zdarzenia o prawdopodobieńswie zajścia 1 (i analaogicznie zdarzenie niemożliwe od zdarzenia o P=0) bo ponoć to nie to samo a ja wciąż nie czaję tej różnicy.

_________________
Obraz rynq nagle się spaprał z dnia na dzień. Fałszywe wyjście ponad 2300 na midwigu oraz nieznaczne naruszenie 2400 na wiguni z bardzo gwałtownym powrotem stawiają znak zapytania nad całą hossą czy to aby czasem nie koniec. Trend się już mocno upośledził ale jeszcze główna linia przełamana nie została. Na razie obowiązuje short ale trzeba uważać bo byk jeszcze może wierzgać zanim zostanie całkiem ukatrupiony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
HIOB



Liczba postów: 3480
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:23

Robi się ciekawie

podatkiem w korki

Od 2012 roku kierowcy w Holandii będą płacić podatek od każdego kilometra na drodze, nie będą natomiast płacić rocznego podatku drogowego ani podatku od kupna nowego samochodu - podała w sobotę agencja Associated Press.

Na mocy ustawy przyjętej w piątek przez rząd wysokość podatku od przeciętnego auta wynosić będzie około 3 eurocentów za kilometr. Kierowcy cięższych i powodujących większe zanieczyszczenie pojazdów będą płacić więcej. Stawka będzie wyższa za jazdę w godzinach szczytu.
http://biznes.onet.pl/nowy-podatek-dla-kierowcow,18561,3057883,1,news-detal


tak sobie mysłe że Polak to wypier... taki system w powietrze....zaraz sie okaże ze system nie widzi żadnego auta na drodze.

_________________
rozkaz wykonawczy 11110


Ostatnio zmieniony przez HIOB dnia Sob 14 Lis 2009, 18:29, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liber Smoku Abaci



Liczba postów: 1400
Age: 40
Registration date: 27/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:28

OpCjOnEr napisał:
kaczor napisał:
re ocjoner
zle definiujesz prawdopodobienstwo po prostu.
Podam Ci bardzo prosty przyklad
Zalozmy ze rzucamy rzutka do krecacej sie tarczy 1/4 tarczy to czarne pole 3/4 tarczy to pole biale.Jakie jest prawdopodobienstwo,ze trafimy w pole czarne?
Oczywiscie 25%,to ze mamy nieskonczenie wiele punktow na czarnym polu (a trafiamy przeciez rzutka w jeden konkretny punkt)nie ma zadnego znaczenia.

re lider
W dalszym ciagu przyklad jednego matematyka uwazam za slaby,tym bardziej ze on mogl miec po prostu fuksa.Jedno z najwiekszych bankructw swiata zaliczyli matematycy wlasnie (ci od opcji).Wychodzilo im,ze to prawie niemozliwe ale czarny labedz ich dopadl i wtedy mielismy kryzys rosyjski w 98 bodajze.


Z tarczą to jest banał ale w moim przykładzie sprawa nie wygląda tak trywialnie. Po pierwsze tarczę masz odsłoniętą a na bramce jest co najmnej jeden "przeszkadzacz", który może zastosować jeden z bardzo bardzo wielu ruchów uniemożliwiających trafienie. Do tego jak można np. policzyć coś takiego jak prawdopodobieństwo trafienia do bramki? (załóżmy na początek że pustej). Prawdopodobieństwo to ja rozumiem jako ilość możliwych zdarzeń nas interesujących podzielona przez ilość zdarzeń elementarnych. Ilość możliwych kopnięć piłki aby wpadła w światło bramki - jak to wg ciebie policzyć w ogóle? Wg mnie jest to nieskończoność. Tym barziej zbiór zdarzeń elemenarnych, który oznaczałby ilość możliwych sposobów na oddanie jakiegokolwiek strzału na bramkę - nie da się tego zliczyć bo nawet biorąc pod uwagę ilość kopnięć na jeden tylko sposób (np. "po ziemi") można to robić ustawiająć piłkę w odległości od 0 do iluś tam metrów od bramki z tickiem co dowolnie małą wielkość i nawet takie samo kopnięcie piłki ale przesuniętej środkiem masy o 0.0........1m wobec poprzedniego już jest innym zdarzeniem!


Prawdopodobieństwo to ja rozumiem jako ilość możliwych zdarzeń nas interesujących podzielona przez ilość zdarzeń elementarnych.

To jest prawda tylko dla zbiorów skończonych.
Dla zbiorów nieskończonych i/lub ciągłych korzysta się z czegoś takiego jak granica i/lub całka.
Przykład Kaczorka z tarczą to przykład nieskończonego zbioru ciągłego. Tam masz nieskończenie wiele punktów, w które możesz trafić (cała tarcza), a interesuje Cię też nieskończenie wiele punktów (owa 1/4 tarczy). Wynik dzielenia: nieskończenie wiele / nieskończenie wiele jest nieokreślony, i dlatego stosuje się inne metody, o których wspomniałem.

W twoim przykładzie jest nieskończenie wiele możliwości strzałów i nieskończenie wieloelementowy podzbiór cię interesuje. Nie widzę metody teoretycznej policzenie prawdopodobieństwa, zatem sugerowałbym skorzystać z badania empirycznego...

_________________
Byki realizują zyski... Niedźwiedzie realizują zyski...
Tylko chciwe świnie i przerażone barany ponoszą straty...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
fabularasa



Liczba postów: 1835
Registration date: 03/06/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:36

Lekarstwo na AIDS, Raka i najgorszą Malarię i wile innych - no ale jak to bywa w takich przypadkach blokada ze strony wielkich koncernów jest tak duża że trzeba zamieszkać w Meksyku i tam prowadzić badania
http://www.youtube.com/watch?v=PGjUp1zoov8

_________________
w fakty się nie wierzy one po prostu są
Chemtrails Globalne Ocieplenie Przeludnienie Kodeks Żywnościowy Monsanto Szczepionki Haarp
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Liber Smoku Abaci



Liczba postów: 1400
Age: 40
Registration date: 27/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:40

OpCjOnEr napisał:
Liber Smoku Abaci napisał:
kaczor napisał:
Akwila napisał:
Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji

ja wyraznie pisalem ze chodzi o zjawiska w makroskali i takie byl ozalozenie.Zjawiska kwantowe podlegaja innym prawom,ale one nie maja zastosowania na gieldzie,podobnie zasada nieoznaczonosci heisenberga.
a liberowi podam taki przyklad.
Byl kiedys turniej w ktorym chodzilo o to zeby zarobic jak najwiecej na akcjach w USA.Udzial w nim brali maklerzy,inwestorzy i ...malpa.I malpa...wygrala.Czy z tego wyciagniesz wniosek ze wszystkie maply to superinwestorzy i tym co pozwala osiagnac sukces na gieldzie to jest mapli zmysl?Taki sam jest przyklad z tym matematykiem


A ja po raz kolejny powtarzam, że definicja zdarzenia losowego obejmuje również przypadek gdy zbiór elementarnych zdarzeń losowych jest jednoelementowy. Co prawda taki przypadek nazywamy zdegenerowanym, ale jednak dalej się przyjmuje, że mamy do czynienia ze zjawiskiem losowym, jakkolwiek bezsensownie może to brzmieć. W takiej zdegenerowanej przestrzeni probabilistycznej dysponujemy tylko zdarzeniem niemożliwym oraz zdarzeniem pewnym.

Co do małpy. Tak jest - uważam, że sukcesem w tym przypadku jest małpi zmysł. A dokładnie brak strachu i chciwości, oraz odruchów uruchamianych w tłumie ludzi, zastępujących myślenie jednostki.
Nie wyciągam stąd wniosku, że wszystkie małpy to superinwestorzy, choć też tego nie neguję - brak mi podstaw dowodowych do jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie...


To Liber wyjaśnij jeszcze raz czym się różni zdarzenie pewne od zdarzenia o prawdopodobieńswie zajścia 1 (i analaogicznie zdarzenie niemożliwe od zdarzenia o P=0) bo ponoć to nie to samo a ja wciąż nie czaję tej różnicy.


Zdarzenie pewne ma P=1. Zdarzenie niemożliwe ma P=0. Ale odwrotna implikacja nie zachodzi, tzn. w przypadku nieskończonej ilości zdarzeń elementarnych w zbiorze zdarzeń elementarnych, zdarzenie o P=1 (o ile nie jest zdarzeniem pewnym) wcale nie musi się zdarzyć, a zdarzenie o P=0 (o ile nie jest zdarzeniem niemożliwym) może się zdarzyć.

Przykład: Weż nitkę w dwie ręce i pociągnij, aż się zerwie. Miejsc możliwego zerwania się nitki jest nieskończenie wiele. Prawdopodobieństwo zerwania się nitki, akurat w tym miejscu gdzie się zerwała wynosiło 0, a jednak się zdarzyło w tym miejscu...

_________________
Byki realizują zyski... Niedźwiedzie realizują zyski...
Tylko chciwe świnie i przerażone barany ponoszą straty...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
OpCjOnEr
KorboPadaka Speaker
KorboPadaka Speaker


Liczba postów: 16076
Age: 29
Location: Swinemuende
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:43

Liber Smoku Abaci napisał:
OpCjOnEr napisał:
Liber Smoku Abaci napisał:
kaczor napisał:
Akwila napisał:
Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji

ja wyraznie pisalem ze chodzi o zjawiska w makroskali i takie byl ozalozenie.Zjawiska kwantowe podlegaja innym prawom,ale one nie maja zastosowania na gieldzie,podobnie zasada nieoznaczonosci heisenberga.
a liberowi podam taki przyklad.
Byl kiedys turniej w ktorym chodzilo o to zeby zarobic jak najwiecej na akcjach w USA.Udzial w nim brali maklerzy,inwestorzy i ...malpa.I malpa...wygrala.Czy z tego wyciagniesz wniosek ze wszystkie maply to superinwestorzy i tym co pozwala osiagnac sukces na gieldzie to jest mapli zmysl?Taki sam jest przyklad z tym matematykiem


A ja po raz kolejny powtarzam, że definicja zdarzenia losowego obejmuje również przypadek gdy zbiór elementarnych zdarzeń losowych jest jednoelementowy. Co prawda taki przypadek nazywamy zdegenerowanym, ale jednak dalej się przyjmuje, że mamy do czynienia ze zjawiskiem losowym, jakkolwiek bezsensownie może to brzmieć. W takiej zdegenerowanej przestrzeni probabilistycznej dysponujemy tylko zdarzeniem niemożliwym oraz zdarzeniem pewnym.

Co do małpy. Tak jest - uważam, że sukcesem w tym przypadku jest małpi zmysł. A dokładnie brak strachu i chciwości, oraz odruchów uruchamianych w tłumie ludzi, zastępujących myślenie jednostki.
Nie wyciągam stąd wniosku, że wszystkie małpy to superinwestorzy, choć też tego nie neguję - brak mi podstaw dowodowych do jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie...


To Liber wyjaśnij jeszcze raz czym się różni zdarzenie pewne od zdarzenia o prawdopodobieńswie zajścia 1 (i analaogicznie zdarzenie niemożliwe od zdarzenia o P=0) bo ponoć to nie to samo a ja wciąż nie czaję tej różnicy.


Zdarzenie pewne ma P=1. Zdarzenie niemożliwe ma P=0. Ale odwrotna implikacja nie zachodzi, tzn. w przypadku nieskończonej ilości zdarzeń elementarnych w zbiorze zdarzeń elementarnych, zdarzenie o P=1 (o ile nie jest zdarzeniem pewnym) wcale nie musi się zdarzyć, a zdarzenie o P=0 (o ile nie jest zdarzeniem niemożliwym) może się zdarzyć.

Przykład: Weż nitkę w dwie ręce i pociągnij, aż się zerwie. Miejsc możliwego zerwania się nitki jest nieskończenie wiele. Prawdopodobieństwo zerwania się nitki, akurat w tym miejscu gdzie się zerwała wynosiło 0, a jednak się zdarzyło w tym miejscu...


No teraz jarzę. To samo jak losowanie liczby z zbioru liczb naturalnych.

A czy możesz odpowiedzieć mi na to co pisałem wyżej do kaczora tzn. czy mam rację twierdząc, że nie da się wyliczyć prawdopodobieństwa strzelenia bramki? Byłbym dźwięczny.

_________________
Obraz rynq nagle się spaprał z dnia na dzień. Fałszywe wyjście ponad 2300 na midwigu oraz nieznaczne naruszenie 2400 na wiguni z bardzo gwałtownym powrotem stawiają znak zapytania nad całą hossą czy to aby czasem nie koniec. Trend się już mocno upośledził ale jeszcze główna linia przełamana nie została. Na razie obowiązuje short ale trzeba uważać bo byk jeszcze może wierzgać zanim zostanie całkiem ukatrupiony.


Ostatnio zmieniony przez OpCjOnEr dnia Sob 14 Lis 2009, 18:43, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
karnak



Liczba postów: 5466
Registration date: 29/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:43

Mylogi napisał:
Akwila napisał:
A teraz tak off-topic. Narysowałem sobie pitchforka na Sapinie na weekendowym i wyszło mi że 11.11 z dokładnością aptekarską zaliczyliśmy szczyt. Czyli czeka nas teraz ruch w dól. Oczywiście jeśli tą linię przebijemy zmieniam orientację i faktycznie staję się bysiem. Na szczęście teraz jest moment że można bezpiecznie wejść w S, dając niewielkiego stopa. Jak zwykle w okolicach górnej linii trendu z mniejszym ryzykiem można dać S niż L. Oczywiście przebicie linii trendu pitchforka zmieni wszysto ale jest dosyć dużo pkt stycznych uwiarygodniających te linie.

No a teraz do roboty. Chwila relaksu z Forum i wykresami była, teraz czas na skrzynki


ja bym przeczytal tylko pogrubione

... na Sapinie....11.11 ..... szczyt....Oczywiście .... tą linię przebijemy ( wtedy Akwila) zmieniam orientację i faktycznie staję się bysiem. ( bedzie to..) moment że można bezpiecznie wejść w S, dając niewielkiego stopa.

setup na Ske emerytalna na SP500 podawalem wieloktotnie

Entry: 1111.11
TP: 666.66

Wink


Mylogi o ile wiem to grasz systemem.
Moje pytanie czy tym systemem określiłeś ten setup?
Jeśli nie to jak się to ma do Twojej gry - czy jest to metoda porównywalna ze skutecznością systemu?
Jestem zaskoczony tym, że Ty zabierasz głos odnośnie takich spraw.
Sądziłem, że u Ciebie tylko system, a resztą nie zawracasz sobie głowy i śmiejesz się do rozpuku z nas dyskutujących na forum.
Pozdr


Ostatnio zmieniony przez karnak dnia Sob 14 Lis 2009, 18:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Bogdan



Liczba postów: 3048
Age: 42
Registration date: 30/08/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:45

Indiana napisał:
He, he, czyli warto nastawić się na kupno złota, ale w przyszłym roku, i nie po 1200, ale po 400 dolarów.
I czekać do następnej gorączki Wink


Indiana, nic prostszego... skoro przewidujesz 400$ to laduj puty albo wystaw call'e.. i zarobas . No chyba ze czeka nas to :-)) :

http://www.safehaven.com/article-15004.htm


BTW: Forex w zeszlym roku przewidywal nowe rekordy na goldzie.. Nie pamietam poziomów, ale wtedy wydawly sie mało realne. A tu prosze
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
kaczor



Liczba postów: 987
Registration date: 07/05/2009

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:48

OpCjOnEr napisał:
kaczor napisał:
re ocjoner
zle definiujesz prawdopodobienstwo po prostu.
Podam Ci bardzo prosty przyklad
Zalozmy ze rzucamy rzutka do krecacej sie tarczy 1/4 tarczy to czarne pole 3/4 tarczy to pole biale.Jakie jest prawdopodobienstwo,ze trafimy w pole czarne?
Oczywiscie 25%,to ze mamy nieskonczenie wiele punktow na czarnym polu (a trafiamy przeciez rzutka w jeden konkretny punkt)nie ma zadnego znaczenia.

re lider
W dalszym ciagu przyklad jednego matematyka uwazam za slaby,tym bardziej ze on mogl miec po prostu fuksa.Jedno z najwiekszych bankructw swiata zaliczyli matematycy wlasnie (ci od opcji).Wychodzilo im,ze to prawie niemozliwe ale czarny labedz ich dopadl i wtedy mielismy kryzys rosyjski w 98 bodajze.


Z tarczą to jest banał ale w moim przykładzie sprawa nie wygląda tak trywialnie. Po pierwsze tarczę masz odsłoniętą a na bramce jest co najmnej jeden "przeszkadzacz", który może zastosować jeden z bardzo bardzo wielu ruchów uniemożliwiających trafienie. Do tego jak można np. policzyć coś takiego jak prawdopodobieństwo trafienia do bramki? (załóżmy na początek że pustej). Prawdopodobieństwo to ja rozumiem jako ilość możliwych zdarzeń nas interesujących podzielona przez ilość zdarzeń elementarnych. Ilość możliwych kopnięć piłki aby wpadła w światło bramki - jak to wg ciebie policzyć w ogóle? Wg mnie jest to nieskończoność. Tym barziej zbiór zdarzeń elemenarnych, który oznaczałby ilość możliwych sposobów na oddanie jakiegokolwiek strzału na bramkę - nie da się tego zliczyć bo nawet biorąc pod uwagę ilość kopnięć na jeden tylko sposób (np. "po ziemi") można to robić ustawiająć piłkę w odległości od 0 do iluś tam metrów od bramki z tickiem co dowolnie małą wielkość i nawet takie samo kopnięcie piłki ale przesuniętej środkiem masy o 0.0........1m wobec poprzedniego już jest innym zdarzeniem!

To bedzie powierzchnia bramki minus powierzchnia bramkarza do ogolnej powierzchni bramki(zakladajac ze strzal jest w swiatlo bramki).Mylisz pewne rzeczy,nie jest istotne jak kto kopnie pilke i pod jakim katem,wazne jest co jest zdarzeniem losowym i co jest omega czyli zbiorem wszystkich zdarzen.Moze nawet fiutem ja walnac ale najistotniejsze bedzie to czy w momencie kiedy pilka bedzie na linii bramkowej to czy bedzie tam bramkarz czy nie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liber Smoku Abaci



Liczba postów: 1400
Age: 40
Registration date: 27/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:48

Liber Smoku Abaci napisał:
OpCjOnEr napisał:
Liber Smoku Abaci napisał:
kaczor napisał:
Akwila napisał:
Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji

ja wyraznie pisalem ze chodzi o zjawiska w makroskali i takie byl ozalozenie.Zjawiska kwantowe podlegaja innym prawom,ale one nie maja zastosowania na gieldzie,podobnie zasada nieoznaczonosci heisenberga.
a liberowi podam taki przyklad.
Byl kiedys turniej w ktorym chodzilo o to zeby zarobic jak najwiecej na akcjach w USA.Udzial w nim brali maklerzy,inwestorzy i ...malpa.I malpa...wygrala.Czy z tego wyciagniesz wniosek ze wszystkie maply to superinwestorzy i tym co pozwala osiagnac sukces na gieldzie to jest mapli zmysl?Taki sam jest przyklad z tym matematykiem


A ja po raz kolejny powtarzam, że definicja zdarzenia losowego obejmuje również przypadek gdy zbiór elementarnych zdarzeń losowych jest jednoelementowy. Co prawda taki przypadek nazywamy zdegenerowanym, ale jednak dalej się przyjmuje, że mamy do czynienia ze zjawiskiem losowym, jakkolwiek bezsensownie może to brzmieć. W takiej zdegenerowanej przestrzeni probabilistycznej dysponujemy tylko zdarzeniem niemożliwym oraz zdarzeniem pewnym.

Co do małpy. Tak jest - uważam, że sukcesem w tym przypadku jest małpi zmysł. A dokładnie brak strachu i chciwości, oraz odruchów uruchamianych w tłumie ludzi, zastępujących myślenie jednostki.
Nie wyciągam stąd wniosku, że wszystkie małpy to superinwestorzy, choć też tego nie neguję - brak mi podstaw dowodowych do jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie...


To Liber wyjaśnij jeszcze raz czym się różni zdarzenie pewne od zdarzenia o prawdopodobieńswie zajścia 1 (i analaogicznie zdarzenie niemożliwe od zdarzenia o P=0) bo ponoć to nie to samo a ja wciąż nie czaję tej różnicy.


Zdarzenie pewne ma P=1. Zdarzenie niemożliwe ma P=0. Ale odwrotna implikacja nie zachodzi, tzn. w przypadku nieskończonej ilości zdarzeń elementarnych w zbiorze zdarzeń elementarnych, zdarzenie o P=1 (o ile nie jest zdarzeniem pewnym) wcale nie musi się zdarzyć, a zdarzenie o P=0 (o ile nie jest zdarzeniem niemożliwym) może się zdarzyć.

Przykład: Weż nitkę w dwie ręce i pociągnij, aż się zerwie. Miejsc możliwego zerwania się nitki jest nieskończenie wiele. Prawdopodobieństwo zerwania się nitki, akurat w tym miejscu gdzie się zerwała wynosiło 0, a jednak się zdarzyło w tym miejscu...


Oczywiście gdyby przyjąć jako podstawę korpuskularną naturę świata, to powyższy przykład jest o kant dupy potłuc. Nitka ma skończenie wiele atomów, więc jest skończenie wiele możliwych zerwań nitki.
Wtedy trzeba sięgnąć do przykładu np. z liczbami naturalnymi - tych jest nieskończenie wiele. W którym roku skończy się świat? Jakie jest prawdopodobieństwo, że skończy się w 2012? Wynosi ono P=0. Ale może się zdarzyć? Może... Oby nie...

_________________
Byki realizują zyski... Niedźwiedzie realizują zyski...
Tylko chciwe świnie i przerażone barany ponoszą straty...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mylogi
Sys Trader
Sys Trader


Liczba postów: 4831
Location: miedzy drzewami
Registration date: 11/10/2007

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 18:52

karnak napisał:
Mylogi napisał:
Akwila napisał:
A teraz tak off-topic. Narysowałem sobie pitchforka na Sapinie na weekendowym i wyszło mi że 11.11 z dokładnością aptekarską zaliczyliśmy szczyt. Czyli czeka nas teraz ruch w dól. Oczywiście jeśli tą linię przebijemy zmieniam orientację i faktycznie staję się bysiem. Na szczęście teraz jest moment że można bezpiecznie wejść w S, dając niewielkiego stopa. Jak zwykle w okolicach górnej linii trendu z mniejszym ryzykiem można dać S niż L. Oczywiście przebicie linii trendu pitchforka zmieni wszysto ale jest dosyć dużo pkt stycznych uwiarygodniających te linie.

No a teraz do roboty. Chwila relaksu z Forum i wykresami była, teraz czas na skrzynki


ja bym przeczytal tylko pogrubione

... na Sapinie....11.11 ..... szczyt....Oczywiście .... tą linię przebijemy ( wtedy Akwila) zmieniam orientację i faktycznie staję się bysiem. ( bedzie to..) moment że można bezpiecznie wejść w S, dając niewielkiego stopa.

setup na Ske emerytalna na SP500 podawalem wieloktotnie

Entry: 1111.11
TP: 666.66

Wink


Mylogi o ile wiem to grasz systemem.
Moje pytanie czy tym systemem określiłeś ten setup?
Jeśli nie to jak się to ma do Twojej gry - czy jest to metoda porównywalna ze skutecznością systemu?
Jestem zaskoczony tym, że Ty zabierasz głos odnośnie takich spraw.
Sądziłem, że u Ciebie tylko system, a resztą nie zawracasz sobie głowy i śmiejesz się do rozpuku z nas dyskutujących na forum.
Pozdr


gram systemem na FW20.
na NC gram pod rekomendacje rainmana
a tu jest moja prognoza na SP500, bo tak

post jest glownie reakcja na szortoze maniakalna Akwili
wiadomo ze jak taki mis stanie sie bykiem to zaczna sie spadki
Akwila wyrazie napisal ze jak SP500 pokona szczyt z 11.11 to staje sie bykiem
To tylko zwieksza szanse temu setupowi

chociaz jak narazie idziemy tym modelem o czym pisalem dawno dawno

na SP500 pokazywalem ze badal bessa ale w miedzyczasie znalezlismy sie w hossie
po takim sygnale raczej czeka nas dluzsza hossa a liczenie na S jest mrzonka



od 4 wrzesna jestesmy na L na SP500=1016,40
jak widac jak wskauje zielone to juz nie przelewki i hossana musi pare lat potrwac

_________________
__ _
SERIA U09_ SERIA Z09


Ostatnio zmieniony przez Mylogi dnia Sob 14 Lis 2009, 19:20, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bigfut.pl Online
Liber Smoku Abaci



Liczba postów: 1400
Age: 40
Registration date: 27/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 19:04

kaczor napisał:
OpCjOnEr napisał:
kaczor napisał:
re ocjoner
zle definiujesz prawdopodobienstwo po prostu.
Podam Ci bardzo prosty przyklad
Zalozmy ze rzucamy rzutka do krecacej sie tarczy 1/4 tarczy to czarne pole 3/4 tarczy to pole biale.Jakie jest prawdopodobienstwo,ze trafimy w pole czarne?
Oczywiscie 25%,to ze mamy nieskonczenie wiele punktow na czarnym polu (a trafiamy przeciez rzutka w jeden konkretny punkt)nie ma zadnego znaczenia.

re lider
W dalszym ciagu przyklad jednego matematyka uwazam za slaby,tym bardziej ze on mogl miec po prostu fuksa.Jedno z najwiekszych bankructw swiata zaliczyli matematycy wlasnie (ci od opcji).Wychodzilo im,ze to prawie niemozliwe ale czarny labedz ich dopadl i wtedy mielismy kryzys rosyjski w 98 bodajze.


Z tarczą to jest banał ale w moim przykładzie sprawa nie wygląda tak trywialnie. Po pierwsze tarczę masz odsłoniętą a na bramce jest co najmnej jeden "przeszkadzacz", który może zastosować jeden z bardzo bardzo wielu ruchów uniemożliwiających trafienie. Do tego jak można np. policzyć coś takiego jak prawdopodobieństwo trafienia do bramki? (załóżmy na początek że pustej). Prawdopodobieństwo to ja rozumiem jako ilość możliwych zdarzeń nas interesujących podzielona przez ilość zdarzeń elementarnych. Ilość możliwych kopnięć piłki aby wpadła w światło bramki - jak to wg ciebie policzyć w ogóle? Wg mnie jest to nieskończoność. Tym barziej zbiór zdarzeń elemenarnych, który oznaczałby ilość możliwych sposobów na oddanie jakiegokolwiek strzału na bramkę - nie da się tego zliczyć bo nawet biorąc pod uwagę ilość kopnięć na jeden tylko sposób (np. "po ziemi") można to robić ustawiająć piłkę w odległości od 0 do iluś tam metrów od bramki z tickiem co dowolnie małą wielkość i nawet takie samo kopnięcie piłki ale przesuniętej środkiem masy o 0.0........1m wobec poprzedniego już jest innym zdarzeniem!

To bedzie powierzchnia bramki minus powierzchnia bramkarza do ogolnej powierzchni bramki(zakladajac ze strzal jest w swiatlo bramki).Mylisz pewne rzeczy,nie jest istotne jak kto kopnie pilke i pod jakim katem,wazne jest co jest zdarzeniem losowym i co jest omega czyli zbiorem wszystkich zdarzen.Moze nawet fiutem ja walnac ale najistotniejsze bedzie to czy w momencie kiedy pilka bedzie na linii bramkowej to czy bedzie tam bramkarz czy nie.


Masz założenia, że:
1. Wszystkie strzały są w światło bramki... ( o tym wspomniałeś )
2. Wszystkie strzały są na tyle silne, że dolatują do bramki...

Ciekawe z jakim prawdopodobieństwiem piłka kopnięta fiutem doleci do linii bramkowej... scratch

_________________
Byki realizują zyski... Niedźwiedzie realizują zyski...
Tylko chciwe świnie i przerażone barany ponoszą straty...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
busia



Liczba postów: 5109
Age: 32
Location: Gdańsk
Registration date: 02/01/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 19:13

Koledzy! Matematycznie sie nie da nigdy otworzyć prawidłowej pozycji na giełdzie - wzrośnie czy spadnie - zawsze jest prawdopodobieństwo 50/50.
Natomiast matematycznie się da wyliczyć w którym momencie S czy L jest prawidłowa.
Nie chodzi o wyłapanie ekstrimu, tylko o dołączenie do ruchu, czyli matematycznie prawidłowa pozycją jest zawsze ta, przeciwna której nie daje możliwości wyliczenia stopa za plecami, czyli pozycja z trendem. Również dla tej prawidłowej pozycji matematycznie da się wyłiczyć prawdopodobny target, jednak nie zawsze on pada, aczkolwiek zajmowanie pozycji w ten sposób chroni przed stratą, czyli daje możliwość zarobienia chociaż 1 pkt miesięcznie, a jak trafi się w lepszy okres trafiania, to więcej.
Ugryźć i zwiać.
Kupa pkt leci mimo oczywiście, tylko jak się pytałem na forum to 150 pkt koń na miesiąc to wszyscy mówią, że to super sys, ja osobiście jako leszcz tyle nigdy nie ugrałem stabilnie, a matematycznie tak. Najważniejsze nie tracić, a zarobi się mniej czy więcej jaka różnica.
Proste jak drut - sposób na grę z trendem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora Online
Liber Smoku Abaci



Liczba postów: 1400
Age: 40
Registration date: 27/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 19:17

OpCjOnEr napisał:
Liber Smoku Abaci napisał:
OpCjOnEr napisał:
Liber Smoku Abaci napisał:
kaczor napisał:
Akwila napisał:
Przeczytałem we wczorajszym wątku dyskusję o rachunku prawdopodobieństwa i statystyce. Jak zwykle w dyskusjach często są problemy jeśli się nie zdefiniuje pojęć którymi sie posługuje i czy interlokutorzy rozumieją je podobnie.Problem wynika ze skali, pozycji i poziomu obserwacji. Weźmy przykład przytaczaną zasadę zachowania pędu toczącej się kulki. Wiadomo że kulka puszczona w ruch zatrzyma się w miejscu które można wyliczyć i nie ma tu nic ze zdarzenia losowego. Zdarzeniem losowym (podlegającym jednak określonemu rozkładowi)będzie jednak to jak pojedyncze atomy będą poruszały w środku tej kuli, a co z pozycją względem punktu zewnętrznego? Do tego dochodzi jeszcze zasada Heisenberga. A co jak weźmiemy więcej kulek, ponumerujemy je i wrzucmy do maszyny losującej? Jak pisałem wszystko zależy od skali oraz pozycji i poziomu obserwacji



ja wyraznie pisalem ze chodzi o zjawiska w makroskali i takie byl ozalozenie.Zjawiska kwantowe podlegaja innym prawom,ale one nie maja zastosowania na gieldzie,podobnie zasada nieoznaczonosci heisenberga.
a liberowi podam taki przyklad.
Byl kiedys turniej w ktorym chodzilo o to zeby zarobic jak najwiecej na akcjach w USA.Udzial w nim brali maklerzy,inwestorzy i ...malpa.I malpa...wygrala.Czy z tego wyciagniesz wniosek ze wszystkie maply to superinwestorzy i tym co pozwala osiagnac sukces na gieldzie to jest mapli zmysl?Taki sam jest przyklad z tym matematykiem


A ja po raz kolejny powtarzam, że definicja zdarzenia losowego obejmuje również przypadek gdy zbiór elementarnych zdarzeń losowych jest jednoelementowy. Co prawda taki przypadek nazywamy zdegenerowanym, ale jednak dalej się przyjmuje, że mamy do czynienia ze zjawiskiem losowym, jakkolwiek bezsensownie może to brzmieć. W takiej zdegenerowanej przestrzeni probabilistycznej dysponujemy tylko zdarzeniem niemożliwym oraz zdarzeniem pewnym.

Co do małpy. Tak jest - uważam, że sukcesem w tym przypadku jest małpi zmysł. A dokładnie brak strachu i chciwości, oraz odruchów uruchamianych w tłumie ludzi, zastępujących myślenie jednostki.
Nie wyciągam stąd wniosku, że wszystkie małpy to superinwestorzy, choć też tego nie neguję - brak mi podstaw dowodowych do jakiegokolwiek stanowiska w tej sprawie...


To Liber wyjaśnij jeszcze raz czym się różni zdarzenie pewne od zdarzenia o prawdopodobieńswie zajścia 1 (i analaogicznie zdarzenie niemożliwe od zdarzenia o P=0) bo ponoć to nie to samo a ja wciąż nie czaję tej różnicy.


Zdarzenie pewne ma P=1. Zdarzenie niemożliwe ma P=0. Ale odwrotna implikacja nie zachodzi, tzn. w przypadku nieskończonej ilości zdarzeń elementarnych w zbiorze zdarzeń elementarnych, zdarzenie o P=1 (o ile nie jest zdarzeniem pewnym) wcale nie musi się zdarzyć, a zdarzenie o P=0 (o ile nie jest zdarzeniem niemożliwym) może się zdarzyć.

Przykład: Weż nitkę w dwie ręce i pociągnij, aż się zerwie. Miejsc możliwego zerwania się nitki jest nieskończenie wiele. Prawdopodobieństwo zerwania się nitki, akurat w tym miejscu gdzie się zerwała wynosiło 0, a jednak się zdarzyło w tym miejscu...


No teraz jarzę. To samo jak losowanie liczby z zbioru liczb naturalnych.

A czy możesz odpowiedzieć mi na to co pisałem wyżej do kaczora tzn. czy mam rację twierdząc, że nie da się wyliczyć prawdopodobieństwa strzelenia bramki? Byłbym dźwięczny.


Trzeba znać rozkład prawdopodobieństwa zmiennej losowej. A tego tu bez empirycznego doświaczenia nie znamy. A nie znając nie policzymy prawdopodobieństwa zajścia Twojego zdarzenia.

Kaczorek w swojej odpowiedzi dokonał pewnych założeń, oraz przyjął jednorodny rozkład prawdopodobieństwa miejsca gdzie leci piłka po strzale (być może słusznie).

_________________
Byki realizują zyski... Niedźwiedzie realizują zyski...
Tylko chciwe świnie i przerażone barany ponoszą straty...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Liber Smoku Abaci



Liczba postów: 1400
Age: 40
Registration date: 27/11/2008

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 19:23

busia napisał:
Koledzy! Matematycznie sie nie da nigdy otworzyć prawidłowej pozycji na giełdzie - wzrośnie czy spadnie - zawsze jest prawdopodobieństwo 50/50.
Natomiast matematycznie się da wyliczyć w którym momencie S czy L jest prawidłowa.
Nie chodzi o wyłapanie ekstrimu, tylko o dołączenie do ruchu, czyli matematycznie prawidłowa pozycją jest zawsze ta, przeciwna której nie daje możliwości wyliczenia stopa za plecami, czyli pozycja z trendem. Również dla tej prawidłowej pozycji matematycznie da się wyłiczyć prawdopodobny target, jednak nie zawsze on pada, aczkolwiek zajmowanie pozycji w ten sposób chroni przed stratą, czyli daje możliwość zarobienia chociaż 1 pkt miesięcznie, a jak trafi się w lepszy okres trafiania, to więcej.
Ugryźć i zwiać.
Kupa pkt leci mimo oczywiście, tylko jak się pytałem na forum to 150 pkt koń na miesiąc to wszyscy mówią, że to super sys, ja osobiście jako leszcz tyle nigdy nie ugrałem stabilnie, a matematycznie tak. Najważniejsze nie tracić, a zarobi się mniej czy więcej jaka różnica.
Proste jak drut - sposób na grę z trendem.


Busia, A jaki mamy trend na GPW? Problem w tym, że zawsze jest jakiś trend spadkowy i jakiś trend rosnący, zależnie od interwału. I grając z trendem na interwale np. dziennym - załóżmy rosnącym, szukamy dla setupu przejścia ekstremum (minimum) na mniejszym interwale np. godzinowym, a wtedy na tym mniejszym interwale szukając minimum, aby mieć gdzie postawić stopa (kilka punktów pod tym minimum) gramy przeciw trendowi spadkowemu... Korekta w naszym trendzie też jest trendem (tyle, że niższego rzędu)...

Ale generalnie się z Tobą zgadzam. Jak już wybierzesz sobie interwał i jest na nim trend, to graj z trendem na tym interwale (czyli przeciw trendowi mniejszego rzędu - czyli szukaj minimów na korektach swojego rzędu i tam wchodź w pozycje).

_________________
Byki realizują zyski... Niedźwiedzie realizują zyski...
Tylko chciwe świnie i przerażone barany ponoszą straty...


Ostatnio zmieniony przez Liber Smoku Abaci dnia Sob 14 Lis 2009, 19:53, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
barura



Liczba postów: 172
Registration date: 22/10/2009

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 19:39

pewnie ze spadać może. jesteśmy w fazie niepospolitej ekonomii matriksowo-wirtualnej. nikt poza szfagierką (szeroko pojętą) już nie wie gdzie się znajdujemy. wskaźniki poddawane są w zależności od potrzeb koloryzacji, z pewnością to nie sa te same parametry co np. na początku lat 90-tych.

usramkom chodzi obecnie o jedno, nie wqrwiając chin, pozostawić ich w w możliwie neiwidzialny sposób na bezwartościowych papierach. jeśli się to uda, to usramki mają względnem ich fory na następne 10 lat. a później się zobaczy.

to jedno się liczy. rozpętać niewidzialną inflację, zniekształcić indeksy i opylić jeszcze trochę bezwartościowego papiera. wszystko inne to derywaty.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
barura



Liczba postów: 172
Registration date: 22/10/2009

PisanieTemat: Re: UFO - 14.11.2009 weekend   Sob 14 Lis 2009, 19:41

reasumując, niech żyją frajerzy do końca świata i jeden dzień dłużej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 

UFO - 14.11.2009 weekend

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 6Idź do strony : 1, 2, 3, 4, 5, 6  Next

Permissions of this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Uniwersytet Futures i Opcji :: Uniwersytet Futures i Opcji-
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi